Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Vaillant ecotec plus 438 - Blad F29

saskia 04 Mar 2014 20:27 11022 13
  • #1
    saskia
    Level 39  
    Pewna firma w UK, namowila mojego klienta do zmiany starego kotla 35 kW na nowego vaillanta, jak w tytule tematu.
    Po ok. 2 mies. od instalacji kotla wyskakuje blad F29, po skasowaniu odpala, schodzi z moca w dol i po kilku minutach wyskakuje blad i kociolek staje.
    Serwisanci ktorzy montowali kociol, rzekomo wszystko sprawdzali i upieraja sie ze za maly przepust licznika, wymusilem na nich aby zmniejszyli moc max. kotla, bo to nie moja robota i nie moge sam nic robic przy kotle, aby mnie nie posadzili o ingerencje w kociolek.
    Sadze ze jesli wszelkie testy i ustawienia zrobili poprawnie to wada jest w kociolku a nie w instalacji gazowej czy CO.
    Jedyne co moglem sprawdzac bez rozbierania kotla to ustawienia temperatury , aby kociolek schodzil z moca do minimum i mimo wszystko nawet przy ustawieniu CO na 40 stopni, czyli powinien miec prawie minimalna moc, ciagle wylacza sie po kilku minutach pokazujac F29.
    Przygladajac sie ich testom podczas uruchomienia na full wszystkich odbiornikow gazowych w domu, lacznie z tym kociolkiem cisnienie nie spada ponizej 20, a rura zasilajaca dom od licznika to 35mm miedz i rozdzielona na 2 po 28mm, gdzie jedna idzie tylko do kotla. Byl nawet elektryk testowac uziemienia i wszystko gra.
    Serwisanci ciagle upieraja sie ze to wina zasilania gazu, ale wszystko wskazuje na to ze instalacja jest adekwatna do poboru wszystkich urzadzen gazowych.
    Czy jest jeszcze jakas mozliwosc bledu innych urzadzen kociolka ktore mogly by wplywac na taki blad, czy to definitywnie wadliwy kociolek?
  • Helpful post
    #2
    mauri_b
    Heating systems specialist
    Sprawdź, czy kocioł działa z otwartą obudową. Być może jest problem z zasysanym powietrzem.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Nie wiem czy to taki sam kocioł jak u nas, ale w zeszłym roku wprowadzili system ELGA i przed zwężką venturiego jest zainstalowany czujnik przepływu powietrza. Jak jest brudny to może się pojawiać f.29. Być może powietrze zasysane jest brudne (sadza).
  • #3
    saskia
    Level 39  
    Pomieszczenie jest czysciutkie i mozna tam pracowac w bialych rekawiczkach, w pomieszczeniu przechowuja w szafkach bielizne poscielowa itp. bo jest najcieplejsze.
    Powietrze z pewnoscia dochodzi bez problemow.
    Wczesniej podejzewalem cisnienie wody bo uklad jest otwarty i naczynie jest 2,5m powyzej kotla, ale sprawdzilem instrukcje i kociolek jest dostosowany do otwartego CO i min. wysokosc do naczynia to 1m wiec cisnienie jest dobre.
    Najbardziej moglo by pasowac ze obroty wentylatora moga byc nieodpowiednie do ilosci gazu, ale to albo wada kotla, albo serwisanci nie maja pojecia co robia.
    Juz 4 dni kreca przy kociolku i zaden nic nie wymodzil, jutro przyjezdza gosciu z Vaillanta, bo klient juz dostaje bialej goraczki, gdyz ma 2 malych dzieci i ani ogrzewania, ani CWU.
    Cholera, a mial swietny kociolek zeliwny i odradzalem mu wymiane.
    Dzis mowi ze jesli nie naprawia tego kotla to zarzada aby firma wstawila z powrotem stary. :-) Kociolek juz pewnie dawno na zlomie i firma bedzie miale wiekszy klopot, aby taki sam znalesc. :-)
    Prawnie to klient ma ich w garsci bo sami namawiali go i oferowali wymiane kotla, wraz z calosciowym planem lacznie ze sprawdzeniem calego systemu i warunkow. Nie chcial bym byc teraz w ich skorze. :-(

    Dodano po 47 [minuty]:

    Wlasnie poczytalem o tym ELGA i wyglada na to ze nawet jesli bylby spadek cisnienia to kociol sam koryguje spalanie, wiec tym bardziej nie powinien wystapic blad F29, bo elektronika sama likwiduje taka mozliwosc w wypadku nizszego cisnienia gazu.
    Cos mi sie widzi ze Vaillant przsadzil juz z ta elektronika i wypuscili kolejnego bubla :-(
  • Helpful post
    #4
    mauri_b
    Heating systems specialist
    Jeszcze jedno - sprawdź, czy przypadkiem odpływ kondensatu jest niedrożny - zalanie komory powoduje zwarcie elektrody do masy i błąd f.29
  • #5
    saskia
    Level 39  
    Zagladalem tam przez ramie serwisanta i jest pusty i nawet wczesniej pytalem go o to.
    Zbiorniczek pewnie jeszcze nawet nie posmakowal kondensatu, tak go ustawili. :-)
    Cholera, a moze wlasnie zablokowane sa rurki do komory? I caly kondensat kisi sie w komorze.
    No, do komory nie moge zagladac, ale widzialem ze zdejmowali pokrywe.
  • Helpful post
    #6
    mauri_b
    Heating systems specialist
    Czasami rurka odpływu kondensatu jest za długa i opiera się na dnie zewnętrznego syfonu kondensatu.
  • Helpful post
    #7
    1Qmaty
    Level 19  
    Może być nawrót spalin.
  • Helpful post
    #8
    ecoline
    Level 10  
    Skoro to kocioł kondensacyjny to największym problemem jest brak kondensatu. Nie ma takiej możliwości aby nie było w ogóle kondensatu, w instrukcji instalacji urządzenia producent jasno informuje o tym oraz o warunkach podłączenia. Przy pierwszym uruchomieniu należy zalać syfon w/g instrukcji
  • #9
    saskia
    Level 39  
    To samo powiedzialem serwisantowi. :-)
    Po opuszczeniu szczeki i krotkiej chwili, odpowiedzial ze nie i nawet nie myslal o sprawdzeniu tego szczegolu w instrukcji.
    nawet jesli nie ma tego w instrukcji, to wiadomo ze plywak nie zamknie wylotu kondensatu i mamy cos w rodzaju rozszczelnienia komory.
    Po dwukrotnej wizycie serwisanta firmowego kociol pracuje, ale jeszcze nie bylem u klienta i nie wiem co zmieniali w kotle.
    W tym tygodniu dowiem sie i napisze co i jak zrobili. :-)
  • Helpful post
    #10
    ecoline
    Level 10  
    darmowe dokumentacje do pobrania na stronach vaillanta
  • #11
    saskia
    Level 39  
    Instrukcje to nie problem, sa do wszystkich kotlow. Gorzej z serwisantami. :-)
  • Helpful post
    #12
    ecoline
    Level 10  
    System informacji o serwisie w vaillant na terenie UK jes ttaki sam jak w Polsce wybierasz rodzaj urządzeń a potem region jaki cię interesuje Pamiętaj abyś wybrał osobę która przechodziła szkolenie w zakresie tego typu urządzeń. Ja sam nie robię wszystkich uprawnień. Korzystam z tych które przydają mi się w zawodzie, bo np. skoro nie podłączam rekuperatorów to nie potrzebuję szkolenia. Popatrz na Polską stronę to będziesz wiedział jak szukać w całej europie.
  • #13
    saskia
    Level 39  
    Co do serwisantow, to mialem na mysli ich wiedze, bo sam od ponad 20-tu lat na codzien zajmuje sie kotlami i CO, ale akurat ten kociolek klient sam sobie zamowil, a wlasciwie to go namowila firma montujaca kotly, wiec skoro sie popsul to ja nie chcialem w nim grzebac, bo to robota firmy ktora instalowala. Nie poradzili sobie i dopiero serwisant wyslany bezposrednio od producenta poprawil kociolek.
    W kazdym badz razie klient placi mi nawet za patrzenie na robote serwisantow, bo wie ze przypilnuje aby go nie wykolowali. :-)
    Jak na razie ochronilem go przed kosztami wymiany licznika na wiekszy i przerobka instalacji, bo serwisanci wciskali mu ze za maly jest przeplyw gazu i dlatego kociol nie dzialal prawidlowo. :-)
  • #14
    saskia
    Level 39  
    Wreszcie dowiedzialem sie calej historii naprawy.
    Otoz kociolek mial wade elektroniki, nie wiem dokladnie co bylo zle, ale zostala wymieniona calosc pod frontowa obudowa, czyli cala plyta, z wszelkimi dodatkami.
    Wyszedl takze problem z gwarancja, bo firma ktora namowila klienta na kociol nie sprawdzila dokladnie szczegolow instalacji gazowej i okazalo sie ze calkowita moc podlaczona pod licznik przekroczyla o 1 kW parametry licznika. Licznik 55kW, a podlaczona moc 56kW.
    Oczywiscie jest to bez sensu, bo 3 kominki, kuchnia Aga, kuchenka gazowa i kociol nigdy nie beda na raz pracowaly.
    Podczas testow cisnienia gazu, jak pisalem wczesniej, po uruchomieniu wszystkich urzadzen na max. cisnienie nie spadalo ponizej 20, wiec wszystko niby w porzadku, ale producent probowal uniknac naprawy, zmuszajac klienta do wymiany instalacji i licznika na wieksze.
    Klient wiele nie myslac powiedzial im ze zaraz wezwie serwisanta aby ten odlaczyl z uzytkowania jeden z kominkow. Poskutkowalo i na nastepny dzien zjawil sie gosciu z Villanta i wymienil cala elektronike.
    Kociolek pracuje "miodzio", a kominek nadal jest podlaczony. :-)
    W kazdym badz razie firma montujaca kociolek musiala przelknac wszystkie koszty testow i wizyt wlasnych serwisantow, lacznie z elektrykiem, a kociolek w rezultacie byl naprawiony w ramach gwarancji fabrycznej.