Witam.
Proszę o pomoc w pewnym zagadnieniu. Potrzebuję w miarę prosty układ, który wykrył by wzrost napięcia powyżej 3V i załączył odbiornik oraz po przekroczeniu wartości 4V rozłączył go.
Czyli układ ten ma działać w zakresie 3V-4V.
Może być zasilany z odrębnego źródła 12V.
Odbiornikami w tym układzie mają być: rezystor max 0.1A oraz dioda LED sygnalizująca zadziałanie układu.
Myślałem o wykorzystaniu diod Zenera połączonych ze sobą przeciwstawnie i szeregowo z rezystorem ale nie wiem czy mój tok myślenia jest prawidłowy?
I gdzie w to wszystko wpiąć LED?
Chyba, że da się to wykonać na tranzystorach, jeśli tak to jak?
Moja wiedza o elektronice jest mocno ograniczona i mam nadzieję, że wystarczająco opisałem temat.
W miarę swoich możliwości potrafię przylutować kilka elementów elektronicznych ze schematu ale zaprojektowanie schematu to nie moja bajka.
Byłbym wdzięczny za wszelką pomoc. Pozdrawiam.
Proszę o pomoc w pewnym zagadnieniu. Potrzebuję w miarę prosty układ, który wykrył by wzrost napięcia powyżej 3V i załączył odbiornik oraz po przekroczeniu wartości 4V rozłączył go.
Czyli układ ten ma działać w zakresie 3V-4V.
Może być zasilany z odrębnego źródła 12V.
Odbiornikami w tym układzie mają być: rezystor max 0.1A oraz dioda LED sygnalizująca zadziałanie układu.
Myślałem o wykorzystaniu diod Zenera połączonych ze sobą przeciwstawnie i szeregowo z rezystorem ale nie wiem czy mój tok myślenia jest prawidłowy?
I gdzie w to wszystko wpiąć LED?
Chyba, że da się to wykonać na tranzystorach, jeśli tak to jak?
Moja wiedza o elektronice jest mocno ograniczona i mam nadzieję, że wystarczająco opisałem temat.
W miarę swoich możliwości potrafię przylutować kilka elementów elektronicznych ze schematu ale zaprojektowanie schematu to nie moja bajka.
Byłbym wdzięczny za wszelką pomoc. Pozdrawiam.