moze mi ktos wytlumaczyc co sie dzieje w moim przypadku, bo ja juz nic z tego nie czaje, zlamal mi sie ten trzpien, kupilem nowe zebatki poskladalem, wszystko wyglada tak jakby mialo dzialac a nie dziala, bo to sprzeglo cos dziwnie sie zachowuje. jak juz zasprzegli to nie chce rozsprzeglic, przeczuwalem to wiec specjalnie przy montazu nie zalozylem tej obudowy wierzchniej nad kareta. durkarka wlacza sie, niby wszystko dziala, karetka jedzie, do tylu, wraca ale jak chce zaparkowac to sie nie wysprzegla tylko podskakuje na kole (juz dalej jechac nie moze) probuje delikatnie docisnac reka to poprostu sie blokuje, caly problem w tym ze sprzeglo sie nie wysprzegla. rozumiem jak sie zalacza to sprzeglo bolec wchodzi w wycinek kola i wszystko chodzi, ale nie rozumiem jak sie to ma wysprzeglic i widac drukarka tez nie rozumie. jestem nawet gotow wyslac komus sama ta kasetke z zebatkami (bo cala drukarka jest zbedna) zeby mi to za oplata zlozyl tak jak to powinno byc, wydalem kase na czesci a to nie wiadomo czego nie dzialoa:cry: