logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Rozprowadzenie instalacji C.O. - walka z instalatorem

pol102 19 Kwi 2014 16:20 3861 21
  • #1 13525136
    pol102
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3085
    Pomógł: 163
    Ocena: 368
    Witam szanownych kolegów!

    Przybywam dzisiaj w tę część elektrody, gdyż straciłem zaufanie do lokalnych fachowców. Po tym jak murarze krzywo postawili ściany, tynkarze jeszcze bardziej je spaprali, a po cieślach dach się wygina, postanowiłem zacząć każdy kolejny krok konsultować. Przyszedł czas na instalację grzewczą. Grzejniki zaznaczone na projekcie z załącznika. Wszystkie wysokie na 45cm.

    Istotne jest to, że jest to projekt dla piętra, gdyż remont dołu i jego adaptacja przewidziana jest na rok przyszły. Kotłownia powstanie na parterze, w miejscu gdzie roboczo zaznaczyłem piec. Wysokość kondygnacji to 3m.

    Do rzeczy, lokalny "fachmen-instalator-hydraulik" stwierdził, że rozprowadzi instalację w podłodze... białą rurą PP o dużym przekroju. W jego propozycji cała kondygnacja połączona w dwie odnogi (jeśli dobrze go zrozumiałem, system od grzejnika do grzejnika). Po długich debatach, śmiechach i tak dalej, zapytałem fachowca dlaczego białe PP ma iść w podłodze. Odpowiedź spowodowała u mnie niekontrolowany potok słów, które nie nadają się do publikacji. "Majster" powiedział, że tak jest szybciej i taniej bo nie musi zaciskarki załatwiać(sic!), a PP jest wieczne.
    //Ważny szczegół techniczny: zaproponowano mi kocioł na paliwo stałe i ze względu na brak miejsca na zbiornik wyrównawczy pracę w układzie zamkniętym z naczyniem przeponowym (tak się to chyba nazywało).
    Minął dzień i "majster stwierdził, że zrobi instalację w alupexie fi 20, z rozdzielaczem na piętrze, do którego doprowadzi rury miedziane. Nie znam się na wodzie ale na studiach elektrotechnicznych uczono mnie, że miedź i aluminium to złe połączenie.
    Wymiennik C.W.U ma znaleźć się przy piecu. Pokój z grzejnikiem 300cm ma posadzkę 50cm niżej niż reszta kondygnacji. Grzejnik 85x70 to też 50cm mniej niż reszta kondygnacji.

    Prosiłbym o weryfikację tego co napisałem, wyprowadzenie mnie z błędów i jakieś pomysły bo z tego co zauważyłem facet zrobi wszystko co mu się powie, tylko nie ma żadnej logicznej koncepcji.
    Pisanie, że mam go z budowy wywalić to żadne rozwiązanie, bo nic lepszego w okolicy 20km nie ma.
    Załączniki:
    • projekt.pdf (4.14 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #2 13525373
    WoŹnY
    Poziom 28  
    Posty: 1298
    Pomógł: 76
    Ocena: 148
    Witam
    Od razu przyznam się, iż z hydrauliką mam do czynienia głównie hobbystycznie (czasem coś u siebie pomajstruję, popodglądam innych na budowach). Pierwsze co chciałbym o połączeniu instalacji miedzianej z AluPEX - nie masz się o co martwić o ile ciecz ma kontakt z miedzią o tyle ALU powleczone jest tworzywem PE. Co do kotła na paliwa stałe jak dla mnie bardziej właściwe jest zastosowanie kotła w układzie otwartym i przekazywanie ciepła wymiennikiem płytowym do zamkniętego układu grzejników. Co prawda obecne przepisy pozwalają zamknąć instalację do jakiejś tam mocy pod warunkiem zastosowania urządzeń schładzających. Co do samej trwałości rur z tworzyw to producenci dają kilkudziesięcioletnie gwarancje, obecnie normalną praktyką jest ukrywanie instalacji w posadzkach, więc tutaj też raczej nie doszukiwałbym się problemu. Sam z ciekawością poznam opinie innych użytkowników elektrody. Pozdrawiam
  • #3 13525436
    W.Wojtek
    Specjalista od telefonów
    Posty: 3118
    Pomógł: 245
    Ocena: 430
    Ten hydraulik to ..mądry inaczej.
    Za pomysł naczynia przeponowego do pieca na paliwo stałe powinien NATYCHMIAST wylecieć. żaden odbiór tego nie przyjmie.
    I najważniejsze- jest jakis projekt instalacji zrobiony przez kompetentnego fachowca??
  • #4 13525504
    eumox
    Poziom 13  
    Posty: 206
    Pomógł: 10
    Ocena: 62
    Według mojej skromnej opinii PEX ma i zalety ale kocioł na stałe paliwo może lekko wyjść poza kontrolowaną temperaturę. Spróbuj zrobić tak.
    Wyjście stal 1" zawór zwrotny do tego filtr i pompa ( montaż pompy na wybiegu pomiędzy zaworem zwrotnym ) zawór odcinający ( w razie czego będziesz mógł odciąć wodę bez spuszczania całej z obiegu CO . Po zaworze 1" przejdź na miedź 28mm. Podziel zasilanie na dwie gałązki każda musi mieć własny zawór odcinający jedną do CWU ( w lecie będziesz mógł zamknąć główny obieg i podgrzać wodę CWU kilkoma listewkami ) , drugą do CO tutaj niech 28 podzieli sie na dwie 22mm i dwa rozdzielacze po jednym na każda kondygnacje. Od rozdzielaczy do grzejników puść miedź w otulinie w podłogach stosując luz kompensacyjny przy odcinkach prostych powyżej 2,5m . Rozdzielacze wystarczą z dwoma wyjściami ( jedno na te dwa potwory 300 i 280 oraz drugi na resztę ) Jeżeli będziesz chciał stosować PEX od rozdzielaczy to kup głowice termostatyczne odcinające i zastosuj wymiennik płytowy w razie utraty kontroli nad piecem. Najlepszym jednak rozwiązaniem będzie puścić wszystko w miedzi wytrzyma większe skoki temperatury. Warto również zamontować zawór miksujący z własnym powrotem przedłuży to żywotność kotła.
  • Pomocny post
    #5 13526061
    William Bonawentura
    Poziom 34  
    Posty: 2414
    Pomógł: 186
    Ocena: 609
    WoŹnY napisał:
    Co do samej trwałości rur z tworzyw to producenci dają kilkudziesięcioletnie gwarancje


    Np. Kisan daje:
    50 lat dla temperatury roboczej 20°C (z.w.u)
    45 lat dla temperatury roboczej 40°C (podłogówka)
    25 lat dla temperatury roboczej 60°C (instalacja grzejnikowa)
    10 lat dla temperatury roboczej 80°C

    Temperatury rzędu 100 stopni skracają żywotność rury do kilkudziesięciu godzin.

    Generalnie PEX nie nadaje się do instalacji CO z kotłem nie gwarantującym pewnego utrzymania temperatury 60 stopni. Z kotłów stałopalnych może być to co najwyżej kocioł retortowy z termostatycznym zaworem mieszającym na wyjściu (nie ręcznym).
  • #6 13526415
    saskia
    Poziom 39  
    Posty: 5735
    Pomógł: 174
    Ocena: 1085
    pol102 napisał:
    Witam szanownych kolegów!

    Przybywam dzisiaj w tę część elektrody, gdyż straciłem zaufanie do lokalnych fachowców. Po tym jak murarze krzywo postawili ściany, tynkarze jeszcze bardziej je spaprali, a po cieślach dach się wygina, postanowiłem zacząć każdy kolejny krok konsultować. Przyszedł czas na instalację grzewczą. Grzejniki zaznaczone na projekcie z załącznika. Wszystkie wysokie na 45cm.

    Istotne jest to, że jest to projekt dla piętra, gdyż remont dołu i jego adaptacja przewidziana jest na rok przyszły. Kotłownia powstanie na parterze, w miejscu gdzie roboczo zaznaczyłem piec. Wysokość kondygnacji to 3m.

    Do rzeczy, lokalny "fachmen-instalator-hydraulik" stwierdził, że rozprowadzi instalację w podłodze... białą rurą PP o dużym przekroju. W jego propozycji cała kondygnacja połączona w dwie odnogi (jeśli dobrze go zrozumiałem, system od grzejnika do grzejnika). Po długich debatach, śmiechach i tak dalej, zapytałem fachowca dlaczego białe PP ma iść w podłodze. Odpowiedź spowodowała u mnie niekontrolowany potok słów, które nie nadają się do publikacji. "Majster" powiedział, że tak jest szybciej i taniej bo nie musi zaciskarki załatwiać(sic!), a PP jest wieczne.
    //Ważny szczegół techniczny: zaproponowano mi kocioł na paliwo stałe i ze względu na brak miejsca na zbiornik wyrównawczy pracę w układzie zamkniętym z naczyniem przeponowym (tak się to chyba nazywało).
    Minął dzień i "majster stwierdził, że zrobi instalację w alupexie fi 20, z rozdzielaczem na piętrze, do którego doprowadzi rury miedziane. Nie znam się na wodzie ale na studiach elektrotechnicznych uczono mnie, że miedź i aluminium to złe połączenie.
    Wymiennik C.W.U ma znaleźć się przy piecu. Pokój z grzejnikiem 300cm ma posadzkę 50cm niżej niż reszta kondygnacji. Grzejnik 85x70 to też 50cm mniej niż reszta kondygnacji.

    Prosiłbym o weryfikację tego co napisałem, wyprowadzenie mnie z błędów i jakieś pomysły bo z tego co zauważyłem facet zrobi wszystko co mu się powie, tylko nie ma żadnej logicznej koncepcji.
    Pisanie, że mam go z budowy wywalić to żadne rozwiązanie, bo nic lepszego w okolicy 20km nie ma.


    Pierwszy błąd, to zastanawianie sie nad instalacja CO po postawieniu ścian i tynkowaniu.
    To powinno byc zrobione juz na etapie projektu budowy.
    No ale ze uwaga ta jest "musztarda po obiedzie", więc trzeba by cos wymyśleć. :-)

    Większość detali projektu zależy od ciebie, tzn. jakie wymagania ma spełniać CO i CWU. Jakie temp. pracy, itp.
    Do tego dobierasz odpowiedniego typu kocioł o odpowiedniej mocy.
    Rozmieszczenie grzejników powinno uwzględniać; planowane umeblowanie, oraz dojścia z podłączeniami i różnice poziomów.
    Na etapie projektu, jest możliwość zmian układu ścian, budowy kanałów na rury, otworów technologicznych, zostawiania otworów i kanałów w wylewkach, itp. itd.
    Tak na odległość to trudno cos konkretnego doradzić, zwłaszcza ze musiał byś opisać jakie masz wymagania co do CO i CWU, bo od tego głównie zależy jak calość powinna byc zrobiona, aby działała tak jak tego wymagasz, bo później będziesz przerabiał i koszty pójdą aż do nieba.
    Musisz tez z góry mieć ujęte w projekcie ogrzewania parteru, abyś znów nie musiał kombinować i przerabiać.
  • #7 13526663
    pol102
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3085
    Pomógł: 163
    Ocena: 368
    Posadzek jeszcze nie ma więc można kombinować. Każde piętro (a są 2) ma 80m, kubatura jakieś 210 kubików. Piec wg. planów hydraulika 25kW. C.W.U 140l. Interesuje mnie zwłaszcza dobór przekrojów rur, rodzaj rur, sposób łączenia i inne schematy.
  • #8 13526728
    saskia
    Poziom 39  
    Posty: 5735
    Pomógł: 174
    Ocena: 1085
    Sadze ze jak większość osób na poczatku nie wiesz co w trawie piszczy i robisz po prostu CO, ale pozniej w eksploatacji tego tworu, zaczniesz zauważać mankamenty, których mozna bylo uniknąć.
    To co pisalem o twoich decyzjach to nie jest takie proste jak ci sie wydaje.
    90% satysfakcji z CO, zależy od tego co podałeś jako twoje wymagania od ukończonego układu CO, nie od montera.
    Na poczatku może się to wydawać dziwne lub trudne, ale jak poczytasz trochę tematów z tego działu o problemach z jakimi sie później ludzie męczą, to załapiesz o co chodzi.
    Głównie poczytaj o możliwościach i wadach różnych typów CO, różnych typach kotłów, układach mieszania, sterowania, itp. itd.
    Najprostsza jest grawitacja, ale wiele osob woli sobie komplikować zycie i myślac ze łatwiej zrobić układ pompowy z kotłem stałopalnym proszą się o problemy.
    U siebie zrobiłem CO grawitacyjne i nie widac zadnych rur, bo wykożystałem wszelkie możliwości ich ukrycia, ale mam do nich dojście w razie awarii.

    Dodano po 13 [minuty]:

    http://en.elektroda.pl/rtvforum/topic2725317.html

    Dodano po 4 [minuty]:

    http://en.elektroda.pl/rtvforum/topic2797682.html

    Dodano po 54 [sekundy]:

    http://en.elektroda.pl/rtvforum/topic2784233.html

    Dodano po 1 [minuty]:

    http://en.elektroda.pl/rtvforum/topic2793291.html
  • #9 13526756
    pol102
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3085
    Pomógł: 163
    Ocena: 368
    @saskia, nie neguję tego co napisałeś, ba, jak najbardziej to potwierdzam. Sęk w tym, że wszechobecne "papudroctwo", byle i nijakość irytuje mnie. Nie robię czegoś na miesiąc, rok, czy nawet pięć, ale w najgorszym wypadku na pół mojego życia. Moje wymagania są identyczne jak dla instalacji elektrycznych - ma działać prawidłowo i być bezpieczne oraz trwałe. Nie jestem gamoniem, który dla ekonomii zrezygnuje z którejś z wymienionych wyżej rzeczy. Moje wątpliwości zaistniały w momencie gdzie wyczytałem, że rozciągliwość PP jest 9 razy większa od miedzi. Staram się zrozumieć czego mam wymagać, ale tu nie ma takich obwarować w normy jak w przypadku instalacji elektrycznych...
    Nie jestem debilem, moderowałem część elektrody i gdyby nie głębokie przekonanie, że coś jest nie tak jak być powinno, to nie założyłbym tego wątku.

    P.S. Piec przewiduję 25kW na paliwo stałe. Koszta nie grają roli - ma być dobrze albo wcale.
  • Pomocny post
    #10 13526768
    saskia
    Poziom 39  
    Posty: 5735
    Pomógł: 174
    Ocena: 1085
    Nie ma co sie denerwować, ktokolwiek miałby ci coś doradzić musi widzieć calość twoimi oczami, inaczej to będzie błądzenie po ciemku. :-)

    Więc radził bym grawitacje.
    Pierwszy i ostatni link da ci podstawy.
    Rury z tworzyw używam jedynie do podłogówki i podłączenia wody do budynku.
    CO tylko w miedzi, bo można ja upakować dość ciasno w zakamarkach i łatwo naprawiać, poza tym cały koszt, wychodzi niższy od plastiku, w którym kształtki sa wielokrotnie droższe.
    Dodatkowo, aby CO miało mniejsze opory przepływu, stosuję gięcie rur, zamiast kolanek, co zmniejsza koszty miedzi o ok. 20-30%.

    Dodano po 17 [minuty]:

    W okolicy kotła można śmiało użyć stalowych rur, gdzie sa największe przekroje, a dalej ciągnąć miedzią.
    Jeśli odcinki poziome pionów, na każde 2m pionowego pionu, nie będą dłuższe niż 4m i zapewnisz im spadki min. 1cm/mb to nie będzie problemu z grawitacją.
    Inaczej, na jednym ciągu pionu zasilającego proporcje pionowych odcinków do poziomych, nie powinny być większe niż 1 do 2, ale przy minimalnym spadku 1cm/mb poziomej rury.
    Jesli musisz dać dłuższe odcinki w poziomie, to musisz zwiększyć spadek, o dodatkowy 1 cm/mb na każdy dodatkowy metr, ponad te 4mb.
    Czyli odcinek 6mb. będzie musiał mieć min. spadek 3cm/mb.
    Dobrze jest zaizolować piony, aby nie stygły po drodze, to zapewni to lepszy ciąg grawitacyjny przy niższych temp. oraz szybsze rozgrzewanie układu.
    Jak masz możliwość wpuszczenia rur w posadzkę to górne zasilanie było by idealne, a powrót w posadzce, razem z zaizolowanymi pionami zasilającymi na parter, a powrót parteru w posadzce parteru.

    Dodano po 1 [godziny] 6 [minuty]:

    Sprawdź swój rysunek, bo cos mi tam nie pasuje z poziomami posadzek z opisu i wyglada to jakby brakowało ścian. :-)
  • #11 13532349
    pol102
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3085
    Pomógł: 163
    Ocena: 368
    Rysunek jest okej ;) Po prostu była to wersja do łatwiejszego liczenia ilości ocieplenia oraz betonu na posadzki. Tak czy inaczej, plan jest taki: PEX/ALUPEX fi 18 do od każdego grzejnika do rozdzielacza znajdującego się w centralnej części piętra.

    Prostota i szybkość układania przy stosunkowo niskiej cenie materiału...

    Albo fantastycznie źle myślę. Tak czy inaczej, przyjrzałem się różnym rozwiązaniom i wybieram to z wymiennikiem płytowym. Jest to chyba najlepsza opcja do rur PEX/ALUPEX. Tylko wciąż nie wiem jak właściwie dobrać fi rurek zasilających (i powrotów) dla części przed rozdzielaczem i za rozdzielaczem.
  • #12 13532728
    saskia
    Poziom 39  
    Posty: 5735
    Pomógł: 174
    Ocena: 1085
    Musisz policzyć przy jakich przepływach będzie zagwarantowane dostarczenie i odbiór max. ciepła z kotła do każdego grzejnika.
    I sprawdzić w odwrotną stronę, czy przepływ będzie wystarczający, aby przenieść max. ilość ciepła, zwłaszcza przy nominalnej wydajności pompy, przy danych przekrojach, aby nie była przeciążona i wydoliła przy mroźnych zimach.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Licz przekroje wewnętrzne rur bo często sie o tym zapomina. :-)
  • #13 13533383
    pol102
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3085
    Pomógł: 163
    Ocena: 368
    Czy są do tych celów jakieś darmowe aplikacje? Pytam bo zakładam, że muszę znać moc każdego grzejnika oraz nominalny przepływ - czy słusznie?
  • Pomocny post
    #14 13534349
    saskia
    Poziom 39  
    Posty: 5735
    Pomógł: 174
    Ocena: 1085
    Zawsze sprawdzam ręcznie ołówkiem :-) , więc nie znam programów do obliczania.
    Moc każdego grzejnika zazwyczaj jest dobrana do wymagań pomieszczenia, a z sumy wszystkich wychodzi moc kotła.
    Oczywiście nie ma kotłów takich, aby idealnie dobrać moc , więc używa sie takiego który jest najbliższy mocą nieco w górę od wymaganej mocy.

    Z doborem przekroju rur, musimy używać standardowych przekroi i to najczęściej jest powodem kryzowania grzejników, ale zazwyczaj kryzuje sie te mniejsze, aby zmniejszyć proporcjonalnie do mocy przepływ, gdyż nie będą oddawały całego dostarczanego ciepła, co będzie podnosiło temperaturę powrotu i wpływało na prace kotła.
    Z drugiej strony, im mniej kryzowania tym mniejsze straty w rurach, większy komfort i dłuższa eksploatacja osprzętu, zwłaszcza pomp.
    Sądzę że nie będziesz używał mniejszych przekroi niż 16mm plastik, do małych grzejników, a mimo że taki mógł by dostarczyć dość ciepła do dużego grzejnika (jak w linku podanym wcześniej), to inne mniejsze grzejniki musiał byś mocno kryzować, więc lepiej taki duży grzejnik zasilać następnym wyższym rozmiarem rury, niż małe grzejniki i jeśli jest możliwość zastosować zawór (kształtki przyłączeniowe) o większym przepływie np. zawory do CO grawitacyjnego.
    Same rozdzielacze też są na różne średnice rur i lepiej założyć kilka redukcji na mniejsze przekroje rur, niż mieć za mały przepływ który idzie na większe grzejniki, co może okazać sie problemem w późniejszej eksploatacji.
  • #15 13534489
    pol102
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3085
    Pomógł: 163
    Ocena: 368
    Dziękuję koledze za fachowe porady. Co prawda utknąłem na mocy grzejników (faktury nie mam bo grzejniki kupowałem dłuższy czas temu w ramach szykowania towaru), a na etykiecie pod folią nie ma nic więcej niż wymiar i typ. Widocznie dla firmy MANAUT wystarczył opis 22C :D
    Tak czy inaczej do rozdzielacza poprowadzę rury miedziane fi 25 (odcinek do rozdzielacza to 7m), a z rozdzielacza do grzejników ALUPEX 16mm. Do naczynia wzbiorczego rura stalowa lub miedziana fi 28mm lub więcej. Zbiornik wzbiorczy wykonam sam z "kwasiaka" 2mm. Gdyby komuś się coś jeszcze istotnego przypomniało - proszę pisać - instalator zrobi wszystko co powiem :D
  • #16 13534500
    saskia
    Poziom 39  
    Posty: 5735
    Pomógł: 174
    Ocena: 1085
    Czy mam rozumieć że robisz układ otwarty?

    Jeśli nie znasz mocy grzejników, a sa tego samego typu i firmy, to możesz zrobić proporcjonalne rozdzielenie mocy kotła (po odjeciu mocy boilera) pod wzgledem wielkości powierzchni grzejnika. Da ci to obraz prawidłowego wystopniowania (dobrania przekroi) rur.
    Pamiętaj o tym że przy stopniowaniu od kotła musisz oprocz boilera takze uwzględnic parter. :-)
  • #17 13534556
    pol102
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3085
    Pomógł: 163
    Ocena: 368
    Na to wychodzi, że robię układ otwarty :)

    Myślałem 3 dni nad tym, żeby zrobić układ zamknięty do ogrzewania w opcji z wymiennikiem, naczyniem przeponowym i wszystkim co się z tym wiąże. Tylko, że ciężko jest dobrać wymiennik nie znając mocy grzejników. Stopniowanie nie wiem na ile się może sprawdzić, ale wygląda prościej :) Nie żebym nie "googlał" za mocą grzejników, ale trafiłem w próżnię.

    Z parterem trudność polega na tym, że nie wiem ani kiedy się za niego wezmę, ani jakie zamontuję grzejniki. Takie "trudne sprawy". Z mocą kotła to w ogóle "magia" bo jeśli przestrzelę się i wezmę zbyt mały to cały mizerny plan polegnie. Niby przewymiarowanie nie jest złe, ale kosztuje.

    Dzisiaj "magik-instaltor" wygrał dzień hasłem: "to do zbiornika wyrównawczego zrobię trójnik przy rozdzielaczu i skoczymy PEXem 16mm - będzie dobrze". Ja się pytam "jak żyć", przecież na wszystkim znać się nie można.
  • #18 13535276
    saskia
    Poziom 39  
    Posty: 5735
    Pomógł: 174
    Ocena: 1085
    Muszę się wziąść na sposób i oszczędzić trochę czasu na poprawianie Polskich znaków, więc piszę jako cytat. "Moze lepszym rozwiazaniem bylo by zainstalowanie kotla o mocy pasujacej jedynie do pietra?
    Jesli dasz kociol odpowiedni do 2 kondygnacji na raz, a bedziesz ogrzewal tylko pietro, to taki kociol bedzie nie ekonomiczny i w ciagu 2-3 lat zmarnujesz wiecej paliwa niz roznica kosztow zakupu malego kotla i po paru latach wymiana na wiekszy.
    Poza tym przy zbyt duzym kotle, bedzie wieksze ryzyko zagotowania wody w ukladzie i zadzialania ukladu schladzajacego.
    Jesli zrobil bys rysunki rzutu budynku z boku lacznie z dachem, oraz przekroj przez te obnizone posadzki wzdluz linii zaznaczonych na czerwono, A-B i C-D, to sprobuje zrobic schemat CO, ktory mozna by pozniej przedyskutowac jesli beda w nim punkty ktore ci nie pasuja, lub koliduja z jakimis pozniejszymi detalami wykonczenia."
    Mam nadzieję że tekst cytatu jest zrozumiały. :-)

    Rozprowadzenie instalacji C.O. - walka z instalatorem
  • #19 13535934
    pol102
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3085
    Pomógł: 163
    Ocena: 368
    Wróciłem właśnie z "placu budowy" ze szkicami, ale niestety chwilowo AutoCad360 odmawia współpracy. Na tę chwilę mam szkic poglądowy, który w sumie najlepiej obrazuje o co chodzi. Na drugim szkicu rozrysowałem sobie jak mogłyby przebiegać trasy z rurkami. Miejsce ich ułożenia narzuca raczej krzywizna stropu (długa historia). Kolega pytał też o ten brakujący fragment ściany między salonem (centrum kondygnacji), a pomieszczeniem z obniżoną o 50cm posadzką. Tam ściany jako takiej nie będzie, poza tym fragmentem, który ma 50cm. Trudne do opisania, prostsze do pokazania.

    Rozprowadzenie instalacji C.O. - walka z instalatorem
    Rozprowadzenie instalacji C.O. - walka z instalatorem


    Szczegóły dostarczę pewnie dopiero wieczorem, chociaż szczerze mówiąc w sobotę mają być wylewane posadzki i zaczynam panikować.
  • #20 13537392
    saskia
    Poziom 39  
    Posty: 5735
    Pomógł: 174
    Ocena: 1085
    Chyba będziesz musiał przełożyć wylewki na inny termin.
    Albo później podprowadź zasilanie na strych i rozprowadź rury po scianie w dół do każdego grzejnika. Coś jak pająk siedzący na strychu z nogami przy grzejnikach.
    Pójdzie wtedy w grawitacji, a dając większe przekroje rur możesz podpiąć później parter tak samo.

    Ja właśnie wróciłem z wyjazdu i trochę już przysypiam. :-(
  • #21 13537410
    pol102
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3085
    Pomógł: 163
    Ocena: 368
    Teraz, już, mam czas. Wylewki przełożone, magik zakończył u mnie przygodę swego życia.
  • #22 13540297
    saskia
    Poziom 39  
    Posty: 5735
    Pomógł: 174
    Ocena: 1085
    Tak szczerze mówiąc to rury w ścianie to mniejszy bałagan przy awariach, bo nie trzeba zrywać i niszczyć podłogi. :-)
    Kanały w ścianie można zakryć płytą kartonowo-gipsową. Łatwo zdemontować i zrobić nowe, a malowanie to pryszcz w porównaniu z wymiana posadzki.
    Jeśli grzejniki są pod oknami to można łatwo zrobić kanał na krawędzi otworu okiennego i zrobić narożnik kartonowo-gipsowy.
    U siebie wykorzystałem to, że jedną całą ścianę zabudowałem na stałe, robionymi na wymiar dębowymi szafkami (biblioteka) tzw. "built in", a plecy szafek sa wyjmowane, za którymi są rury, których inaczej nie mogłem ukryć. Udało mi się upiec 2 pieczenie na jednym ogniu, co wielokrotnie powtórzyłem, ale wymagało to dopracowania wszystkich szczegółów całego mieszkania.
    Dwa główne piony rozprowadzające, idące pod sufitem, zakryłem sztukaterią gipsową, która jest dookoła każdego pomieszczenia. Wszystko oczywiście w izolacji.
    Powroty idą w kanałach w posadzce, ale pokrycie kanałów to tzw. "obwódka" parkietu, która idzie dookoła pomieszczenia równolegle do ścian i po zdjęciu listwy podłogowej można je wyjąć bez uszkadzania czegokolwiek.
    No, ale jestem budowlańcem, więc było mi łatwiej to zrobić, zwłaszcza że robiłem wszystko własnoręcznie.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono problemy związane z instalacją centralnego ogrzewania (C.O.) w budynku, gdzie użytkownik stracił zaufanie do lokalnych fachowców. Zostały przedstawione różne opinie na temat użycia rur PEX i miedzi, a także zalecenia dotyczące doboru kotła oraz rozdzielaczy. Użytkownik planuje zastosować rury PEX/ALUPEX o średnicy 16 mm do podłączenia grzejników, a miedziane rury fi 25 do połączenia z rozdzielaczem. Wskazano na znaczenie odpowiedniego doboru mocy kotła oraz przekrojów rur, aby zapewnić efektywność systemu grzewczego. Uczestnicy dyskusji podkreślili również konieczność uwzględnienia przyszłych adaptacji parteru oraz możliwości ukrycia rur w ścianach, co ułatwi ewentualne naprawy.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA