Rozjechany_Króliczek napisał: Kolega @Kasek21 ma rację. Potrzebny jest DOWÓD ZAKUPU
Przecież tak samo kolega
Kasek21 jak i ja zgodziliśmy się, że paragon nie jest jedyną formą tego dowodu. Nie rozumiem więc o co koledze chodzi.
Rozjechany_Króliczek napisał: A skoro kolego @dedito uważasz inaczej to znaczy że NIE ROZUMIESZ PODSTAW.
Ja piszę o podstawach praw konsumenta wynikających z przepisów a o jakich podstawach kolega pisze to nie wiem.
Rozjechany_Króliczek napisał: Ale co? Będziesz użerał się za ~100-200zł ? Biegał po sądach,rzecznikach i niewiadomo gdzie jeszcze ?
Pozew ?
Różną wartość ma dla różnych ludzi ta suma, gorzej jak to jest większa ilość pieniędzy. Zacznij kolego zarabiać to się dowiesz ile znaczy dla ciebie 100~200zł. Dla mnie jest to co najmniej 1 dzień pracy.
Nie jest istotne kto co zrobi. Ważne, że ma do tego prawo i jego wola czy z niego skorzysta czy nie.
Przypuszczam, że większość ludzi rezygnuje z reklamacji bo widzi tabliczkę w sklepie,
Rozjechany_Króliczek napisał: Wszędzie PISZE jak BYK że to podstawa do reklamacji.
i nieświadoma swoich praw rezygnuje z dalszego postępowania reklamacyjnego.
Rozjechany_Króliczek napisał: Popatrzą na Ciebie jak na wariata
Piszemy o tym co się nam należy z tytułu prawa a nie o "widzi mi się" mniej lub bardziej świadomych sprzedawców i takich ludzi jak ty. Na razie więc to ja na kolegę "patrzę jak na wariata".