Witam, wczoraj zaobserwowałem dziwne zachowanie klimatronicu, Rano wsiadłem w samochód i zerknąłem na temperature zewnętrzną która wskazywała "-73*C" (słownie: minus siedemdziesiąt trzy stopnie Celsjusza). Dzisiaj było w dzień u mnie prawie 20*C więc ma trochę rozrzut. Ok niewiele myśląc podpiąłem kabelek wszedłem w odpowiednie bloki pomiarowe[006] i patrze :
{ - 72.0*C } . {18*C} . {14*C} . {0.0%}
gdzie:
-pierwsza komórka to: -E87- Calc air temp lower -G89-/G17- (czy to jest jakieś przeliczenie tych dwóch czujników G89 i G17?)
-druga: Intake duct air temp -G89- (czyli ten czujnik temperatury pod filtrem kabinowym)
-trzecia: Outside bumper air temp -G17- (czyli czujnik temperatury zewnetrznej w zderzaku przednim
-czwarta: czujnik nasłonecznienia (tylko 0.0% bo robiłem w nocy pomiary w dzień działa poprawnie )
Bardzo nie wiedziałem co z tym zrobić. Pomyślałem żeby rozgrzać silnik i pojeździć sobie chwilkę z podłączonym komputerem i obserwować co się dzieje, czy czujniki będą zmieniały swoje wskazania.
postój przed rozgrzaniem:
-czujnik w zderzaku: 18*C
-czujnik pod filtrem kabinowym: 14*C
Podczas jazdy:
-czujnik w zderzaku - spadła temp o ok. 2*C
-czujnik pod filtrem kabinowym spadła o 3*C
Podczas postoju(silnik rozgrzany) :
-czujnik w zderzaku -temp wzrosła o 8*C (1)
-czujnik pod filtrem kabinowym wzrosła o 2
(1) Chyba normalne zachowanie bo samochód stanął a ciepło od silnika spowodowało podniesienie temperatury.
Zrobiłem jeszcze jedną rundkę i gdy miałem się zatrzymywać nagle temperatura na wyświetlaczu i w pierwszej kolumnie zaczęła rosnąc z -73*C na -5*C, Nie wiadomo dlaczego, ponieważ żadnego skoku w pozostałych kolumnach nie zaobserwowałem, po prostu samo z siebie.
Dzisiaj rano sytuacja już poprawna pokazywał +20*C. Jednak zaniepokoiła mnie sytuacja z wczoraj.
Te obydwa czujniki(G89 i G17) działają prawidłowo bo podgrzewałem je lutownicą gazową (oczywiście tak żeby nie uszkodzić) i temperatura rośnie po czym obniża się do prawidłowej, tak samo z czujnikiem w jednostce klimatronica (również podgrzewany z odpowiedniej odległości aby nie uszkodzić). Problem jest z tym pierwszym wskazaniem, czyżby było trzeba wymieniać jednostkę klimatronica? czy pierwsza komórka wskazań bloku pomiarowego który podałem to może jakiś przelicznik tych dwóch czujników z drugiej i trzeciej kolumny i poprostu źle przelicza?(co wskazywałoby na problem z jednostką)? Czy coś zupełnie innego?
Samochód to: Passat B5 1.9TDI 90km AHU 1997
Klimatronic z zielonym podswietleniem.
Jeżeli dotarliście tutaj to gratuluje;] Pozdrawiam.
{ - 72.0*C } . {18*C} . {14*C} . {0.0%}
gdzie:
-pierwsza komórka to: -E87- Calc air temp lower -G89-/G17- (czy to jest jakieś przeliczenie tych dwóch czujników G89 i G17?)
-druga: Intake duct air temp -G89- (czyli ten czujnik temperatury pod filtrem kabinowym)
-trzecia: Outside bumper air temp -G17- (czyli czujnik temperatury zewnetrznej w zderzaku przednim
-czwarta: czujnik nasłonecznienia (tylko 0.0% bo robiłem w nocy pomiary w dzień działa poprawnie )
Bardzo nie wiedziałem co z tym zrobić. Pomyślałem żeby rozgrzać silnik i pojeździć sobie chwilkę z podłączonym komputerem i obserwować co się dzieje, czy czujniki będą zmieniały swoje wskazania.
postój przed rozgrzaniem:
-czujnik w zderzaku: 18*C
-czujnik pod filtrem kabinowym: 14*C
Podczas jazdy:
-czujnik w zderzaku - spadła temp o ok. 2*C
-czujnik pod filtrem kabinowym spadła o 3*C
Podczas postoju(silnik rozgrzany) :
-czujnik w zderzaku -temp wzrosła o 8*C (1)
-czujnik pod filtrem kabinowym wzrosła o 2
(1) Chyba normalne zachowanie bo samochód stanął a ciepło od silnika spowodowało podniesienie temperatury.
Zrobiłem jeszcze jedną rundkę i gdy miałem się zatrzymywać nagle temperatura na wyświetlaczu i w pierwszej kolumnie zaczęła rosnąc z -73*C na -5*C, Nie wiadomo dlaczego, ponieważ żadnego skoku w pozostałych kolumnach nie zaobserwowałem, po prostu samo z siebie.
Dzisiaj rano sytuacja już poprawna pokazywał +20*C. Jednak zaniepokoiła mnie sytuacja z wczoraj.
Te obydwa czujniki(G89 i G17) działają prawidłowo bo podgrzewałem je lutownicą gazową (oczywiście tak żeby nie uszkodzić) i temperatura rośnie po czym obniża się do prawidłowej, tak samo z czujnikiem w jednostce klimatronica (również podgrzewany z odpowiedniej odległości aby nie uszkodzić). Problem jest z tym pierwszym wskazaniem, czyżby było trzeba wymieniać jednostkę klimatronica? czy pierwsza komórka wskazań bloku pomiarowego który podałem to może jakiś przelicznik tych dwóch czujników z drugiej i trzeciej kolumny i poprostu źle przelicza?(co wskazywałoby na problem z jednostką)? Czy coś zupełnie innego?
Samochód to: Passat B5 1.9TDI 90km AHU 1997
Klimatronic z zielonym podswietleniem.
Jeżeli dotarliście tutaj to gratuluje;] Pozdrawiam.