Witam forumowiczów.
Pacjent jak w temacie VW Passat B5 FL 1.8T 150 KM silnik AWT.
Przyjechał z powodu trudności z uruchomieniem silnika i nierówną pracą silnika.
Wstępna diagnoza pokazała problem z czujnikiem położenia wałków rozrządu, zapłonem i regulatorem zmiennych faz rozrządu. Błędy wykasowałem, po odpaleniu (z trudnościami) i przegazowaniu pojawiały sie ponownie. Oscyloskop i multimetr poszły w ruch. Czujnik OK, ale wyglądało jakby był brak synchronizacji z wałem korbowym. Więc sprawdzamy znaki na rozrządzie, znaki OK. Przy próbie odpalenia pojawił sie metaliczny stuk i sam. już nie odpalił. Pokrywa zaworów do góry i pojawił się widok totalnie wytartych kół zębatych na wałkach rozrzadu i ewidentnie wałek wydechowy nie napędzał ssącego. Ekekt, pogięte zawory na 1 i 2 baniaku.
Wiadomo co trzeba robić. Trzeba naprawić, ale pojawia sie problem dostepnosci części, a raczej ich brak. W hurtowniach nie wystepuja walki i regulator faz rozrzadu w zamienniku, tylko ori. Ceny jak wiadomo zaporowe.
Samochód ma przejechanie 109 000 km (udokumentowane, sam. kupiony w polskim salonie) i efekt pod pokrywą znany.
Z ciekawości porównałem zdjęty łańcuch z nowo kupionym i nie widać śladów rozciągnięcia, więc zużycie się kół z powodu wyciągnietego łańcucha raczej odpada.
Pytania i wątpliwosci:
- Z jakich silników będą pasowały wałki i reszta do tego silnika (100 % zgodności bez kombinowania), ew. kpl. głowica ?
- Czy w tych silnikach problem nie istnieje gdzieś indziej, np. pompa oleju, a walki są tylko efektem ?
- Skłaniam się aby wymienić kpl. silnik + ew. pompa oleju (czy jest coś co należy sprawdzić/wymienic zapobiegawczo w silniku), pomijam sprawy typowo przekładkowe ? Uzyskałem informacje o zatykajacym się kanale olejowym w głowicy, czy ktoś z Was wie coś na ten temat.
Proszę o ew. informacje i tej sprawie. Klient skłania się aby kupić czesci w serwisie, tylko czy jest sens takiej operacji. Wiadomo ekonomicznie nie ma, ale chodzi też o to aby wyeliminować przyczynę. Pozatym klient w rozmowie powiedział, że od kiedy pojawiły sie problemy z silnikiem jeździł jeszcze 2 tygodnie, więc obawiam sie czy nie oberwały tłoki i po złożeniu wszystkiego nie zrobią kuku za jakis czas.
Pomijam fakt, że kiedy silnik pracował to z okolic łańcucha nie pojawiał sie niepokojacy dzwięk, dosłownie nic. Żadnego dzwonienia, grzechotania dosłownie nic co kazało by natychmiast/juz/teraz ściągać pokrywę zaworów. Dlatego sam byłem BARDZOOOO zaskoczony kiedy zobaczyłem wałki.
Pozdrawiam i zycze udanego odpoczynku w długi weekend. Niestety nie dla wszystkich.
Pacjent jak w temacie VW Passat B5 FL 1.8T 150 KM silnik AWT.
Przyjechał z powodu trudności z uruchomieniem silnika i nierówną pracą silnika.
Wstępna diagnoza pokazała problem z czujnikiem położenia wałków rozrządu, zapłonem i regulatorem zmiennych faz rozrządu. Błędy wykasowałem, po odpaleniu (z trudnościami) i przegazowaniu pojawiały sie ponownie. Oscyloskop i multimetr poszły w ruch. Czujnik OK, ale wyglądało jakby był brak synchronizacji z wałem korbowym. Więc sprawdzamy znaki na rozrządzie, znaki OK. Przy próbie odpalenia pojawił sie metaliczny stuk i sam. już nie odpalił. Pokrywa zaworów do góry i pojawił się widok totalnie wytartych kół zębatych na wałkach rozrzadu i ewidentnie wałek wydechowy nie napędzał ssącego. Ekekt, pogięte zawory na 1 i 2 baniaku.
Wiadomo co trzeba robić. Trzeba naprawić, ale pojawia sie problem dostepnosci części, a raczej ich brak. W hurtowniach nie wystepuja walki i regulator faz rozrzadu w zamienniku, tylko ori. Ceny jak wiadomo zaporowe.
Samochód ma przejechanie 109 000 km (udokumentowane, sam. kupiony w polskim salonie) i efekt pod pokrywą znany.
Z ciekawości porównałem zdjęty łańcuch z nowo kupionym i nie widać śladów rozciągnięcia, więc zużycie się kół z powodu wyciągnietego łańcucha raczej odpada.
Pytania i wątpliwosci:
- Z jakich silników będą pasowały wałki i reszta do tego silnika (100 % zgodności bez kombinowania), ew. kpl. głowica ?
- Czy w tych silnikach problem nie istnieje gdzieś indziej, np. pompa oleju, a walki są tylko efektem ?
- Skłaniam się aby wymienić kpl. silnik + ew. pompa oleju (czy jest coś co należy sprawdzić/wymienic zapobiegawczo w silniku), pomijam sprawy typowo przekładkowe ? Uzyskałem informacje o zatykajacym się kanale olejowym w głowicy, czy ktoś z Was wie coś na ten temat.
Proszę o ew. informacje i tej sprawie. Klient skłania się aby kupić czesci w serwisie, tylko czy jest sens takiej operacji. Wiadomo ekonomicznie nie ma, ale chodzi też o to aby wyeliminować przyczynę. Pozatym klient w rozmowie powiedział, że od kiedy pojawiły sie problemy z silnikiem jeździł jeszcze 2 tygodnie, więc obawiam sie czy nie oberwały tłoki i po złożeniu wszystkiego nie zrobią kuku za jakis czas.
Pomijam fakt, że kiedy silnik pracował to z okolic łańcucha nie pojawiał sie niepokojacy dzwięk, dosłownie nic. Żadnego dzwonienia, grzechotania dosłownie nic co kazało by natychmiast/juz/teraz ściągać pokrywę zaworów. Dlatego sam byłem BARDZOOOO zaskoczony kiedy zobaczyłem wałki.
Pozdrawiam i zycze udanego odpoczynku w długi weekend. Niestety nie dla wszystkich.