logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Solidny, 4 kanałowy wzmacniacz, oryginalna instalacja VW Bora

Dawidoos 03 Maj 2014 20:08 2241 5
REKLAMA
  • #1 13566690
    Dawidoos
    Poziom 14  
    Posty: 201
    Pomógł: 2
    Ocena: 8
    Hej!

    Szukam jakieś wzmacniacza 4 kanałowego, który pomógł by troszkę nagłośnić mojego VW Bora. Obecnie i na przodzie i na tyle zamontowane są oryginalne głośniki. Prawdopodobnie tak zostanie - gra to dość przyzwoicie (przynajmniej dla mnie). Jedynie pokuszę się w niedalekiej przyszłości o wygłuszenie drzwi.
    Subwoofera na pewno nie będzie.

    Co do radia - obecnie wsadzony jest jakiś taniutki JVC z mp3. Co będzie docelowo - nie wiem. Być może nawigacja MFD, albo po prostu jakiejś lepszej jakościowo radio.

    Dlatego chciałbym coś w miarę uniwersalnego, potrafiącego poradzić sobie z taką instalacją. Nie potrzebuję grać bardzo głośno, ale wyraźnie, bez zniekształceń.
    Wzmacniacz jak najbardziej używany, nie zależy mi na wyglądzie. Miło było by się zmieścić gdzieś w przedziale do 300 zł.

    Pomóżcie w wyborze, doradźcie coś koledzy :)
  • REKLAMA
  • #2 13566703
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 23620
    Pomógł: 1923
    Ocena: 3620
    Rozwalisz te głośniki po podłączeniu wzmacniacza. I jeśli twierdzisz, że gra to przyzwoicie, to nie słyszałeś porządnie zamontowanych przyzwoitych właśnie głośników napędzanych wzmacniaczem...
  • REKLAMA
  • #3 13567104
    Dawidoos
    Poziom 14  
    Posty: 201
    Pomógł: 2
    Ocena: 8
    Kolego, ale Ty mnie chyba nie bardzo zrozumiałeś. Pisząc, że chce wydać do 300 złotych na wzmacniacz myślałem, że daję coś do zrozumienia. Ja nie oczekuję amfiteatru w aucie. Sprecyzuję - słyszałem kilkanaście różnych samochodów z ich standardowymi systemami audio, i DLA MNIE akurat w Borze gra to przyzwoicie. Porządnie zmontowane zestawy o których piszesz na pewno nie są już tak przyjazne dla kieszeni, prawda?

    Odnośnie tego, że rozwalę głośniki wzmacniaczem. W domu mam Denona PMA-1560, który ma ogromny potencjał, a napędza monitory w 20 m2 już prawie rok.

    Chcę po prostu, żeby zestaw który jest obecnie w aucie zagrał dynamicznie, a gitarę, perkusję czy nawet bas z syntezatora dało się usłyszeć bez ogromnych zniekształceń, bo radio ewidentnie sobie nie radzi...
  • REKLAMA
  • #4 13567253
    milejow

    Poziom 43  
    Posty: 13068
    Pomógł: 1559
    Ocena: 5130
    Stare Sony XM, jeszcze zostanie ci na kable.
    Konto firmowe:
    Działalność własna
    Mętów 99, Lublin, 20-388
  • REKLAMA
  • #5 13567285
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 23620
    Pomógł: 1923
    Ocena: 3620
    Zrozumiałem, ale zasada tworzenia systemów audio jest zawsze taka sama - przede wszystkim głośniki. To one decydują o efekcie końcowym. I wszędzie doradzają - lepiej kupić dobre głośniki i średni wzmacniacz, niż na odwrót. Ty próbujesz bardzo przeciętne przetworniki na siłę napędzać. Efekt tego będzie jaki będzie. Ale skoro wiesz lepiej, to działaj po swojemu.
  • #6 15580847
    Dawidoos
    Poziom 14  
    Posty: 201
    Pomógł: 2
    Ocena: 8
    Jak by ktoś był ciekawy jak można małym kosztem rozwiązać sprawę, ja zrobiłem tak:

    Każdy głośnik dostał nowe przewody 2.5mm pociągnięte bezpośrednio do bagażnika, gdzie teraz urzęduje wzmacniacz - Blaupunkt GTA 470. Miało być po kosztach, i tak jest - wzmacniacz kosztował mnie 120 zł.
    Wzmacniacz na grubej lince, ok 20mm² bezpośrednio z akumulatora - co jest zdecydowanym przerostem formy nad treścią, po prostu u mnie kilkadziesiąt metrów leżało nieużytych. Do radia pociągnięte RCA marki Veoz (kupione na allegro) - są jak najbardziej okey, nie ma żadnych zakłóceń ani w radiu ani w CB.
    Radio jakie zamontowałem to poprzedni model JVC KD-X330 (który chyba różni się tylko wyglądem) ze względu na bluetooth.

    Całość gra przyzwoicie - jak na koszta rzędu 300 zł i oryginalne głośniki.
    Konstrukcja zamkniętej komory drzwi w Borze/Golfie zdecydowanie pomaga w uzyskaniu dość dobrych niskich tonów. Można się pokusić o jakieś wygłuszenie bitumitowe (nie maty dekarskie!), ewentualnie sama pianka na boczki drzwi.
    W sumie jestem zadowolony. Trzeba tylko pamiętać, że to bardzo budżetowe rozwiązanie i rewelacji nie ma się co spodziewać.

    Pamiętajcie - podstawa to dobre okablowanie. Porządna, gruba linka do zasilania wzmacniacza, przewody RCA z dobrym ekranem, dobrze zaciśnięte i zalutowane końcówki przewodów. Przy takim zestawie można bez większych problemów żonglować radiami, głośnikami i wzmacniaczami i dobrać coś do własnych potrzeb i finansów.
REKLAMA