Jak w tytule.
Poziome paski co jakiś czas. Nie są to takie głuche niewyraźne a wręcz przeciwnie, świadome i kontrastowe. Czasami są bardzo cienkie.
Nie są to lasery (zostały zakryte - wydruk drugi). Może coś z na/rozładowaniem mas, etc. Nie znam materii więc nie przemądrzam się
Czyszczenie docisków, sprężyn, gniazd tonerów, transferu nie pomaga. Może coś przeoczyłem, Pasy pojawiają się tak, ot. raz działa, raz nie. Odległości pomiędzy paskami jest równa odległościom pomiędzy tonerami. Czyli pojawia się jeden impuls lub jest go brak i powierzchnia ładuje się i nanosi toner we wszystkich tonerach naraz.
Mam podobny efekt w monochromie HP LJ 5L