Witam wszystkich,
zwracam się z ogromną prośbą o pomoc w naprawie zmywarki Mastercook zbi 445 it (zmywarka do zabudowy).
Walczę z nią od prawie miesiąca i niestety ciągle przegrywam
Jestem amatorem w tych sprawach więc na wstępie przepraszam za nieprofesjonalne słownictwo.
Problem zaczął się na początku maja. Wtedy pojawił się kod E2 i woda została w zmywarce. Pierwszą rzeczą jaką zrobiłem to sprawdzenie węża odpływowego - był przytkany przy syfonie zlewu (zamontowany mam taki zawór ze sprężynką). Wszystko zostało przeczyszczone.
Problem zniknął na ok. 3-4 tygodni, po tym czasie znów się pojawił kod E2. Sprawdziłem odpływ ale był czysty. Postanowiłem wyciągnąć zmywarkę i rozkręcić ją. W swoich działaniach sugerowałem się podpowiedziami z innych postów elektrody.pl.
Najpierw przeczyściłem rurkę odpowietrzającą znajdującą się przed pompą spustową. Był zatkany więc myślałem, że to jest problem. Skręciłem zmywarkę, ale problem pozostał.
Gdy wybierze się program, pompa spustowa pracuje ale nie wypycha wody.
Myślałem że coś jest zatkane przed pompą albo tuż za nią. Wymontowałem pompę, sprawdziłem gumowe węże oraz wąż odpływowy. Wszystko drożne. Po złożeniu znów pojawił się błąd E2 - zmywarka nie wypompowywuje wody.
Gdzieś na forum wyczytałem, że winna jest pompa spustowa. Kupiłem nową pompę, zamontowałem i niestety problem nie zniknął.
Czasami uda się, że zmywarka wypompuje wodę, czasami jest tak, że program się uruchamia, zmywarka chodzi przez 40 minut i po tym czasie nie może już wypompować wody, pojawia się błąd E2 i zostaje woda.
Dodam jeszcze, że nie mam żadnych zastrzeżeń do jakości mycia - jeśli uda się przejść przez cały program, zmywarka myje idealnie.
BARDZO PROSZĘ O POMOC. Myślałem, że problem jest łatwy do rozwiązania, ale niestety mnie to przewyższa.
Pozdrawiam
Przemek
zwracam się z ogromną prośbą o pomoc w naprawie zmywarki Mastercook zbi 445 it (zmywarka do zabudowy).
Walczę z nią od prawie miesiąca i niestety ciągle przegrywam
Jestem amatorem w tych sprawach więc na wstępie przepraszam za nieprofesjonalne słownictwo.
Problem zaczął się na początku maja. Wtedy pojawił się kod E2 i woda została w zmywarce. Pierwszą rzeczą jaką zrobiłem to sprawdzenie węża odpływowego - był przytkany przy syfonie zlewu (zamontowany mam taki zawór ze sprężynką). Wszystko zostało przeczyszczone.
Problem zniknął na ok. 3-4 tygodni, po tym czasie znów się pojawił kod E2. Sprawdziłem odpływ ale był czysty. Postanowiłem wyciągnąć zmywarkę i rozkręcić ją. W swoich działaniach sugerowałem się podpowiedziami z innych postów elektrody.pl.
Najpierw przeczyściłem rurkę odpowietrzającą znajdującą się przed pompą spustową. Był zatkany więc myślałem, że to jest problem. Skręciłem zmywarkę, ale problem pozostał.
Gdy wybierze się program, pompa spustowa pracuje ale nie wypycha wody.
Myślałem że coś jest zatkane przed pompą albo tuż za nią. Wymontowałem pompę, sprawdziłem gumowe węże oraz wąż odpływowy. Wszystko drożne. Po złożeniu znów pojawił się błąd E2 - zmywarka nie wypompowywuje wody.
Gdzieś na forum wyczytałem, że winna jest pompa spustowa. Kupiłem nową pompę, zamontowałem i niestety problem nie zniknął.
Czasami uda się, że zmywarka wypompuje wodę, czasami jest tak, że program się uruchamia, zmywarka chodzi przez 40 minut i po tym czasie nie może już wypompować wody, pojawia się błąd E2 i zostaje woda.
Dodam jeszcze, że nie mam żadnych zastrzeżeń do jakości mycia - jeśli uda się przejść przez cały program, zmywarka myje idealnie.
BARDZO PROSZĘ O POMOC. Myślałem, że problem jest łatwy do rozwiązania, ale niestety mnie to przewyższa.
Pozdrawiam
Przemek