Witam. Otóż walczę z pewnym chińskim radyjkiem. Nazwy nie ma, a szukając po internecie nie znalazłem żadnego śladu. Otóż pytanie:
1. Czy przeglądając zdjęcie poniżej można stwierdzić, że zalany mikrokontroler jest uszkodzony, przez co całe radyjko można wywalić?
2. Jeżeli to nie glut to co mogło się spalić?? Tranzystor 8050 jest sterowany z gluta i on nie ma napięcia na emiterze, ani na bramce. Tak samo rezystor 222 obok tranzystora 8550. Przed rezystorem jest napięcie 4.6V, za rezystorem go nie ma, a rezystor sprawdzany 2,2k ohm oraz poprawnie wlutowany.
1. Czy przeglądając zdjęcie poniżej można stwierdzić, że zalany mikrokontroler jest uszkodzony, przez co całe radyjko można wywalić?
2. Jeżeli to nie glut to co mogło się spalić?? Tranzystor 8050 jest sterowany z gluta i on nie ma napięcia na emiterze, ani na bramce. Tak samo rezystor 222 obok tranzystora 8550. Przed rezystorem jest napięcie 4.6V, za rezystorem go nie ma, a rezystor sprawdzany 2,2k ohm oraz poprawnie wlutowany.