Witam!
Parametry tej ładowarki są takie:
INPUT:
AC 100-240V,
50-60 Hz, 60 mA
OUTPUT:
DC 5.0V, 350 mA
Sprawdziłem napięcie tej ładowarki na mierniku i wyszło coś powyżej 8.0 V. Miernik kosztował 20 zł ale to nie on jest winny, bo podpiąłem do ładowarki stabilizator na 5 V i wyszło coś około 5 V czyli ładowarka daje 8 V na pewno.
Ładowarka oczywiście jest oryginalna. Na chińskiej ładowarce transformatorowej o podobnych parametrach występował ten sam 'efekt' tylko ,że napięcie było ~10 V. Skąd się takie coś bierze?
Parametry tej ładowarki są takie:
INPUT:
AC 100-240V,
50-60 Hz, 60 mA
OUTPUT:
DC 5.0V, 350 mA
Sprawdziłem napięcie tej ładowarki na mierniku i wyszło coś powyżej 8.0 V. Miernik kosztował 20 zł ale to nie on jest winny, bo podpiąłem do ładowarki stabilizator na 5 V i wyszło coś około 5 V czyli ładowarka daje 8 V na pewno.
Ładowarka oczywiście jest oryginalna. Na chińskiej ładowarce transformatorowej o podobnych parametrach występował ten sam 'efekt' tylko ,że napięcie było ~10 V. Skąd się takie coś bierze?