Zależy mi przede wszystkim na głupcoodpornej automatyce, efekty niekoniecznie, lampa raczej lepsza niż gorsza.
Sony to SLT-A58K; nowość i mam sympatię do aparatów tej firmy.
Polecano mi też Pentaxa K-500 ze względu na jakość zdjęć.
W końcu blisko cenowo i z lepszym obiektywem(18-105) jest Nikon D3100.
Iść w nowinki, czy jednak tradycję...?
Sony to SLT-A58K; nowość i mam sympatię do aparatów tej firmy.
Polecano mi też Pentaxa K-500 ze względu na jakość zdjęć.
W końcu blisko cenowo i z lepszym obiektywem(18-105) jest Nikon D3100.
Iść w nowinki, czy jednak tradycję...?