Witam. Zależy jeszcze jaka cie dokładnie interesuje moc. LM 3886 ma 68 W mocy a zestaw AVT - 2995 ma moc zależną od zastosowanego układu wzmacniacza lecz nie większą, niż te 30 - 40 W. Oba wzmacniacze są zasilane symetrycznie. Jeśli chcesz zrobić jakiś mocniejszy wzmacniacz to zdecydowanie brałbym tego LM 3886 + np TDA 7294 dla kanału z subwooferem. Jeśli chcesz to wszystko poskładać z zestawów AVT to polecam cały wzmacniacz zmontować na AVT 2180 + AVT 2153 + AVT 2449 (alternatywnie może być również zastosowany w roli filtru zestaw AVT 1687) + AVT 2701 (alternatywnie może być zastosowany tutaj również zestaw AVT 1505/3) + AVT 1634 + AVT 2815 (alternatywnie może być tu również zastosowany zestaw AVT 2814). To wszystko zasil sobie z jakiegoś transformatora toroidalnego np. takiego o mocy 250 W 2 * 24 V, 2 * 5 A w najgorszym wypadku, lub takiego np 300 W 2 * 24 V, 2 * 6,25 A w ciut lepszej wersji. Po wyprostowaniu za mostkiem powinieneś uzyskać napięcie ok. 31,44 V, co już w zupełności wystarczy do zasilenia tych wszystkich zestawów. Moc wyjściowa bd na pewno niższa niż nominalna (na poziomie ok 70 W dla AVT 2153 oraz około 50 - 60 W dla zestawu AVT 2180). Jeśli natomiast zadowoli cię wzmacniacz o mniejszej mocy (ok 30 - 40 W), z którego będziesz mógł korzystać w warunkach domowych, to jak najbardziej w takim wypadku skłaniałbym się do zastosowania w tej roli tego zestawu AVT 2995. Z kosztami jak sam widzisz niestety aż tak znów kolorowo, jeśli zdecydujesz się na budowę wzmacniacza o większej mocy. Niestety coś za coś. Tańsza wersja nie pozwoli znów ci na głośniejsze posłuchanie muzyki bo napięcie zasilające cały wzmacniacz zacznie spadać wraz z prądem pod wpływem większego obciążenia, co z kolei będzie skutkowało pojawieniem się dość przykrego efektu akustycznego w głośnikach. Tak wiec musisz się zdecydować czy wolisz wydać większą kasę i zbudować coś mocniejszego i móc sobie pozwolić na głośniejsze i posłuchanie muzyki bez obawy ze wraz ze wzrostem mocy wyjściowej zasilacz i trafo nie będą jakoś szczególnie obciążone i będą w stanie dostarczyć/zapewnić optymalne warunki zasilania wzmacniaczowi i całej reszcie elementów, czy tez wolisz wydać mniej i zbudować wzmacniacz o mniejszej mocy wyjściowej, który będzie w stanie dostarczyć stosunkowo niewielkiej mocy do głośników (ok. 30 - 40 W) i który wreszcie nie zapewni ci większego komfortu jeśli chodzi o nieco głośniejsze posłuchanie muzyki z racji wyżej wspomnianego przeze mnie zjawiska.