Witam. Mam problem z moim ciągnikiem kosiarką mtd V-rth 180/105. Wszystko było pięknie ładnie kosze sobie i się zatrzymałem chce ruszyć wciskam sprzęgło/hamulec wrzucam 1 i nic cisza jakby skrzyni nie było. Zmieniam inne biegi coś, ale ciągnik stoi nic nie słychać ani nie było np. jakiegoś trzasku nic. Jak docisnę i wcisnę sprzęgło na maksa to mogę ręczny hamulec włączyć. Jak jest odpalony i teoretycznie jest na włączonym biegu to minimalnie słychać jak silnik ma obciążenie tak jakby czuł coś z tej skrzyni. Jak włączę "N" itp. to wtedy silnik działa totalnie lekko. Co to może być rozumiem że trzeba rozbierać ciągnik na części pierwsze ?
. Trawa zaraz po kolana , a ja nie mam czym kosić