Witam, zakupiłem ostatnio kosiarkę MTD 135a z silnikiem Briggs&Stratton 13.5km, pokosiłem kilka razy podwórko i przy ruszaniu zaczęło piszczeć i nie ruszać raz na jakiś czas, po jakimś czasie aż zaczęło się dymić i przestało, od razu stwierdziłem że pasek napędowy w kiepskim stanie. Rozebrane wszystko i się nie myliłem, wszystkie paski w strasznym stanie, wyjęte i pojechałem po nowe do sklepu w okolicy sprzedającego pasy. Zakupione identyczne, tyle że nie oryginalne, poskładałem wszystko i okazało się że nie jedzie, aczkolwiek czasem ruszyła i jechała z 10 m i stawała aż pasek piszczał i nie mogła ruszyć. Zauważyłem, że tak jakby nie dała rady obrócić paskiem napędowym. Przy składaniu zauważyłem, że mimo iż pasek założony tak, jak był jest luźny a napina go gaz, stwierdziłem że może go napinają obroty silnika. Niby wszystko założone jak ma być a kosiarka nie pojedzie. Do tego notorycznie spada pasek z kosiska, może zna ktoś przyczynę?