Tomasz W. napisał:
I problem rozwiązany, przyczyną takiego zachowania okazał się mikrostyk menu, na sucho było z nim wszystko ok. ale pod napięciem dostawał upływności,
Oczywiście możliwe, że w tym przypadku tak było.
Jednak - ponieważ autor tamtego tematu odpuścił - stwierdzenie
Tomasz W. napisał: a konkretnie fakt iż klawiatura odłączona w tej konstrukcji nie eliminuje jej uszkodzenia.
wymagałoby to dodatkowych wyjaśnień.
1. Jak spolaryzowane jest wejście KEY procesora, skoro według schematu "wisi w powietrzu"? Być może przez jakieś wewnętrzne układy procesora. Dlaczego nie sprawdzicie jak to w naturze wygląda?
2. Tutaj, po odpięciu klawiatury,
Tomasz W. napisał: Odłączyłem klawiaturę lokalną i ciągle to samo
czyli przechodzenie do menu i wędrówka samoczynna po nim. Brak reakcji zatem - jest klawiatura czy jej nie ma, objawy takie same.
Logika wskazywałaby, że aby to osiągnąć, potrzebne są jednak jakieś zmiany napięcia na wejściu KEY. Mimo odpiętego dzielnika polaryzującego i klawiszy. Więc co? Cuda?
Tam z kolei procesor zachowywał się całkowicie odmiennie - "głupiał", jak napisał autor, z nogą KEY pozostawioną "w powietrzu", ale z klawiszami tylko ściszał.
Ale jednocześnie wtedy opis się zgadza z twoim uszkodzeniem głównym, którego powodem był - podobno lub rzeczywiście switch "menu".
volt1 napisał: Na chwilę obecną, mikrostyki nie są zwarte, linia sterowania dociera do procesora, wszystkie ścieżki sprawdzone, luty poprawione pod względem zimnych lutów. Po odpięciu klawiatury lokalnej telewizor głupieje,włącza się menu i zmienia ustawienia w kolejności losowej, czyli jak mu się żewnie podoba.
No to jak to w końcu jest?
Bo przy takim naprawianiu czytający głupieją.