Witam.
Mam problem z ustawieniem anteny.
Jest tak: mam tuner analogowy (działa na 100% - sprawdzany na antenie cyfry ustawionej na HB u kolegi) i antenę 70 offset z konwerterem Vortec (działa na 100% - sprawdzany z kartą DVB). To wszystko przykreciłem ładnie do ściany, podłączyłem, włączam tuner kręce anteną i niby łapie jakieś kanały ale nie da się ich oglądać. Męczyłem się z kumplem cały dzień i nic. Nie da się ustawić żadnego kanału tak aby był oglądalny. Przyniosłem od kolegi tuner Pioneera od Cyfry, włączyłem gdzieśtam menu z poziomem sygnału i nic, nawet odrobinę - to już na analogu cośtam niby było. I teraz mam może ważną w tej kwestii uwagę: ok. 15 cm nad anteną biegnie do mojego domu linia telefoniczna, czy może ona powodować jakieś zakłucenia?
Proszę o pomoc poniewarz nie znam się na technice SAT a na razie mam niesprawną rękę i nie bardzo mogę sobie kombinować z tą anteną na drabinie.
Z góry dziękuje.
Mam problem z ustawieniem anteny.
Jest tak: mam tuner analogowy (działa na 100% - sprawdzany na antenie cyfry ustawionej na HB u kolegi) i antenę 70 offset z konwerterem Vortec (działa na 100% - sprawdzany z kartą DVB). To wszystko przykreciłem ładnie do ściany, podłączyłem, włączam tuner kręce anteną i niby łapie jakieś kanały ale nie da się ich oglądać. Męczyłem się z kumplem cały dzień i nic. Nie da się ustawić żadnego kanału tak aby był oglądalny. Przyniosłem od kolegi tuner Pioneera od Cyfry, włączyłem gdzieśtam menu z poziomem sygnału i nic, nawet odrobinę - to już na analogu cośtam niby było. I teraz mam może ważną w tej kwestii uwagę: ok. 15 cm nad anteną biegnie do mojego domu linia telefoniczna, czy może ona powodować jakieś zakłucenia?
Proszę o pomoc poniewarz nie znam się na technice SAT a na razie mam niesprawną rękę i nie bardzo mogę sobie kombinować z tą anteną na drabinie.
Z góry dziękuje.