Witam
Mam o to taki problem z kompem.
Wczoraj komputer poprostu się nie włączył. Wcześniej działał normalnie.
Zasilacz kręci, Wiatrak na procesorze i karcie graficznej też kręci więc płyta raczej dobra. Nie czuć spalenizny. Na monitorze nie ma żadnej reakcji, jest tylko czarny ekran, prawdopodobnie nie włącza się bios (nie ma charakterystycznego piknięcia).
Podłączyłem inny dysk ale reakcji nie było żadnej.
Wszystkie kable są sprawdzone. Komp jest czysty.
Komp nie jest najmłodszy lecz do mojej pracy wystarczy.
Obstawiam, że padł któryś z tych podzespołów:
-Procesor
-Dysk
-System Windows
Tylko nie wiem jak to sprawdzić, gdyż na monitorze nie ma żadnej informacji tylko czarny ekran.
Ma ktoś jakiś pomysł. ?
Mam o to taki problem z kompem.
Wczoraj komputer poprostu się nie włączył. Wcześniej działał normalnie.
Zasilacz kręci, Wiatrak na procesorze i karcie graficznej też kręci więc płyta raczej dobra. Nie czuć spalenizny. Na monitorze nie ma żadnej reakcji, jest tylko czarny ekran, prawdopodobnie nie włącza się bios (nie ma charakterystycznego piknięcia).
Podłączyłem inny dysk ale reakcji nie było żadnej.
Wszystkie kable są sprawdzone. Komp jest czysty.
Komp nie jest najmłodszy lecz do mojej pracy wystarczy.
Obstawiam, że padł któryś z tych podzespołów:
-Procesor
-Dysk
-System Windows
Tylko nie wiem jak to sprawdzić, gdyż na monitorze nie ma żadnej informacji tylko czarny ekran.
Ma ktoś jakiś pomysł. ?