heniuzen napisał: Ja polecam "HDDREGENERATOR" - usuwa bady które powstały w wyniki złego namagnesowania dysku w 100 %; Niestety bady na dysku moga mieć różne pochodzenie. Naprawilem tym programen 2 na 3 dyski które mialem z nielicznymi badami.
HDD Regenerator nie próbowałem, ale zerowałem swojego Quantuma 4.3GB, który miał 2 bad sectory ale po jakimś czasie znowu się pojawiały, później było słychać stukania głowicy a później to już w ogóle dysk nie chciał współpracować (tylko BIOS go wykrywał).
Programy narzędziowe quantuma (teraz to maxtor) tylko pokazywały bład nie ale nie usuwały, więc potraktowałem go Low Level Format (mam starą płytę gdzie jeszcze jest taka opcja), po 4 godzinach i sprawdzeniu jeszcze (jest taka funkcja skanowanie błednych sektorów) założylem partycje i format i sprawdzenie scandiskiem i znowu wykrył 2 bad sektory.
Oznaczył je i teraz mam spokój.
Potraktuj te sektory jakimś scandiskiem i niech je zaznaczy jako uszkodzone i bedziesz miał spokój.