W ramach reklamacji oddałem do serwisu dysk Seagate 60 GB. Dysk ma wiele bad sektorów, ujawnionych przez ScanDiska, które nie zniknęły ani po potraktowaniu HDD Regeneratorem, ani po formatowaniu. Okoliczności, towarzyszące reklamacji pozwalają przypuszczać, że sprzedawca będzie dążył do oddalenia reklamacji z udowodnieniem mi, że oddałem sprawny dysk i wskutek tego, będę obciążony opłatą serwisową za sprawdzenie dysku. Krótko mówiąc podejrzewam, że dysk wróci do mnie jako w pelni sprawny po ukryciu bad sektorów. Tak właśnie potraktowano w innym serwisie mojego znajomego, który odebrał dysk z informacją, że zgłoszenie reklamacyjne było bezzasadne, a dysk jest w pełni sprawny. Dysk zaczął się sypać po paru dniach, a po dokładnym sprawdzeniu dysku okazało się, że bad sektory zostały zamaskowane. Jakim programem mogę sprawdzić dysk po odebraniu z serwisu, aby poznać jego prawdziwy stan?