Witam,
Jestem nieszczęśliwym posiadaczem Neostrady od Orange. Zamówiłem około 3 miesięcy temu od nich internet z opcja do 10mb. Na początku wszystko było w porządku, modem synchronizował się na 10mb, tak jak było na umowie. Niestety po jakimś czasie zaczął się problem, modem synchronizował się na 8mb, potem spadło to jeszcze do 6mb. Zadzwoniłem do "techników" z Orange, którzy zresetowali porty, co nic nie pomogło dlatego też poprosiłem ich o przyjazd. Po kilku dniach oczekiwana zadzwoniłem jeszcze raz do Orange w celu sprawdzenia statusu mojego zgłoszenia, powiedziano mi, że nie ma potrzeby wzywania techników, że wszystko jest w porządku... Po kilku dniach zadzwoniłem jeszcze raz, technicy przyjechali, "naprawili" internet, potem zauważyłem, że podczas tej naprawy kabel od uziemienia został urwany... Po naprawie modem synchronizował się na 10mb, wyglądało na to, że wszystko działa jak należy, ale jednak nie... Po kilku dniach znowu się zaczęło - modem codziennie lub do 2 dni około godziny 12 w nocy rozłączał połączenie i synchronizował się na coraz niższej prędkości, jak zaczęło się od 10mb, to aktualnie synchronizuje sie na 4 mb, co nie jest nawet połową tej prędkości, którą powinienem mieć. Liczę na jakieś podpowiedzi, co mogę w tym temacie zrobić, aby mieć prędkość 8-10mb. Czy istniej możliwość zerwania z nimi umowy z racji tych spadków prędkości?
Z góry dziękuję za wszelką pomoc. Pozdrawiam.
Parametry lini:
Jestem nieszczęśliwym posiadaczem Neostrady od Orange. Zamówiłem około 3 miesięcy temu od nich internet z opcja do 10mb. Na początku wszystko było w porządku, modem synchronizował się na 10mb, tak jak było na umowie. Niestety po jakimś czasie zaczął się problem, modem synchronizował się na 8mb, potem spadło to jeszcze do 6mb. Zadzwoniłem do "techników" z Orange, którzy zresetowali porty, co nic nie pomogło dlatego też poprosiłem ich o przyjazd. Po kilku dniach oczekiwana zadzwoniłem jeszcze raz do Orange w celu sprawdzenia statusu mojego zgłoszenia, powiedziano mi, że nie ma potrzeby wzywania techników, że wszystko jest w porządku... Po kilku dniach zadzwoniłem jeszcze raz, technicy przyjechali, "naprawili" internet, potem zauważyłem, że podczas tej naprawy kabel od uziemienia został urwany... Po naprawie modem synchronizował się na 10mb, wyglądało na to, że wszystko działa jak należy, ale jednak nie... Po kilku dniach znowu się zaczęło - modem codziennie lub do 2 dni około godziny 12 w nocy rozłączał połączenie i synchronizował się na coraz niższej prędkości, jak zaczęło się od 10mb, to aktualnie synchronizuje sie na 4 mb, co nie jest nawet połową tej prędkości, którą powinienem mieć. Liczę na jakieś podpowiedzi, co mogę w tym temacie zrobić, aby mieć prędkość 8-10mb. Czy istniej możliwość zerwania z nimi umowy z racji tych spadków prędkości?
Z góry dziękuję za wszelką pomoc. Pozdrawiam.
Parametry lini: