Panowie proszę o pomoc lub jakąś radę . Dzisiaj siadam do auta wsadzam kartę włączam zapłon i ....nie odpala . Rozrusznik nie zrobi chyba nawet jednego obrotu i od razu się zacina i przygasają kontrolki . Na wyświetlaczu pojawia się informacja o tym że mam cztery koła ....mimo że normalnie tego nie robi ponieważ mam całkowicie wymontowane czujniki w kołach . Pojawia się też dioda o przebitym kole ...chyba /takie czerwone kółeczko z jakby gwożdziem z boku / Radio chodzi normalnie , świtała tez . Dodam że w ostatnich dniach sporo kilometrów zrobiłem cały czas na klimatyzacji . Coś około 100 kilometrów głównie po za miastem . Czy to możlwie że jest jakiś problem z ładowaniem i momo tego że jest ciepło i auto używane na trasie a akumulator się rozładował ? Czy możliwie że na rozładowanym akumulatorze zegary tak wariują i pokazują takie rzeczy jak stan opon mimo braku czyujników ? Raz mi się nawet zegarek z godziną wyzerował po czym przy następnej próbie już działał normalnie . Prosze o jakąś sugestie bo nie wiem czy ładować akumulator czy od razu zamawiać lawete i do warsztatu ?
Z góry dziekuję
Z góry dziekuję