Witam,
specyfikacja PC;
Procesor: AMD Athlon 64 X2 Dual Core 4600+ 2,4GHz
Grafika: AMD Radeon HD 6570
Płyta główna: GA-M61SME-S2L
RAM: 2x 1GB hynix PC2-5300U-555-12
Zasilacz: 400W (zauważyłem jedynie model: LPJ9)
Problem polega na tym, że monitor po włączeniu komputera (po dłuższym czasie np. rano) nie pokazuje obrazu tylko miga dioda i słychać odgłos pikania. System startuje, przynajmniej tak słychać na słuchawkach. O dziwo po kilku wyłączeniach i włączeniach monitor zaczyna pracować normalnie, gdy już działa to nie ma żadnych problemów, nawet gdy uruchomię komputer ponownie. Problem jest gdy komputer zostaje uruchomiony po dłuższym "odpoczynku".
Problem pojawił się od tak, na początku nie zwracałem na to uwagi, dopiero gdy problem trochę się powiększył (na początku wystarczyło raz uruchomić jeszcze raz, teraz od 3-5 razy) zaczęło to być uciążliwe. Problem nie jest raczej związany z wymianą karty graficznej, ponieważ ona była wymieniana już jakiś rok temu, a problem jest od około miesiąca może. Co do wymian to z pół roku temu wymieniałem też procesor.
Komputer jest od czasu do czasu przeczyszczany. Sprawdzałem już RAM i wydaje się ok tak samo jak kondensatory na płycie głównej. Karta graficzna też jest dobrze dociśnięta. Od razu mówię, że mam problem z podmianą podzespołów ponieważ ludzie w mojej wiosce mają już nowsze sprzęty (no ale jak będę musiał coś podmienić to postaram się załatwić to).
Czekam na wasze porady i propozycje co zrobić.
specyfikacja PC;
Procesor: AMD Athlon 64 X2 Dual Core 4600+ 2,4GHz
Grafika: AMD Radeon HD 6570
Płyta główna: GA-M61SME-S2L
RAM: 2x 1GB hynix PC2-5300U-555-12
Zasilacz: 400W (zauważyłem jedynie model: LPJ9)
Problem polega na tym, że monitor po włączeniu komputera (po dłuższym czasie np. rano) nie pokazuje obrazu tylko miga dioda i słychać odgłos pikania. System startuje, przynajmniej tak słychać na słuchawkach. O dziwo po kilku wyłączeniach i włączeniach monitor zaczyna pracować normalnie, gdy już działa to nie ma żadnych problemów, nawet gdy uruchomię komputer ponownie. Problem jest gdy komputer zostaje uruchomiony po dłuższym "odpoczynku".
Problem pojawił się od tak, na początku nie zwracałem na to uwagi, dopiero gdy problem trochę się powiększył (na początku wystarczyło raz uruchomić jeszcze raz, teraz od 3-5 razy) zaczęło to być uciążliwe. Problem nie jest raczej związany z wymianą karty graficznej, ponieważ ona była wymieniana już jakiś rok temu, a problem jest od około miesiąca może. Co do wymian to z pół roku temu wymieniałem też procesor.
Komputer jest od czasu do czasu przeczyszczany. Sprawdzałem już RAM i wydaje się ok tak samo jak kondensatory na płycie głównej. Karta graficzna też jest dobrze dociśnięta. Od razu mówię, że mam problem z podmianą podzespołów ponieważ ludzie w mojej wiosce mają już nowsze sprzęty (no ale jak będę musiał coś podmienić to postaram się załatwić to).
Czekam na wasze porady i propozycje co zrobić.