Witam.
Parę dni temu wgrałem nowy bios (zmodyfikowany), posprawdzałem nowe opcje i znalazłem opcję do undervolting (vcore voltage offset), ustawilem na -65 mV.
Po zapisaniu zmian i restarcie, nie było obrazu. Podświetlenie klawiatury działało, wiatraki także. Próbowałem blind flashu, kombinacji klawiszy przy włączaniu itd.
Nic nie skutkowało, więc ktoś mi powiedział żebym wyczyścil cmos. Otworzyłem laptopa, dotarłem do płyty głównej i znalazłem coś takiego:
http://imgur.com/g8LGcwM
http://imgur.com/P7isA1O
(Przepraszam za te linki i brak formatowania, ale pracuje na bardzo wolnym telefonie.. Jeśli jakiś moderator móglby to przerobić, byłbym wdzięczny.)
No więc, pokazałem te zdjecia na zagranicznym forum i kazali mi "złączyć" te piny (jme1jcmos2). Zrobiłem to śrubokrętem. Po złożeniu komputera sytuacja się zmienila, nie ma obrazu, podświetlenia klawiatury, i nie da się go wyłączyć bez wyciągania baterii.
Co się stało? Uszkodzilem bios, płytę główną? Może te piny nie służą do czyszczenia cmos? I gdzie jest bateria cmos? To jest to fioletowe coś?
"Uziemiałem" sie dotykajac rur w łazience.
ps. Jeśli znacie kogoś kto programuje bios w Łodzi w miare tanio, piszcie PW.
Proszę o rady, pozdrawiam.
Zapomniałem dodac ze wgralem takze vbios dla drugiej karty graficznej
Parę dni temu wgrałem nowy bios (zmodyfikowany), posprawdzałem nowe opcje i znalazłem opcję do undervolting (vcore voltage offset), ustawilem na -65 mV.
Po zapisaniu zmian i restarcie, nie było obrazu. Podświetlenie klawiatury działało, wiatraki także. Próbowałem blind flashu, kombinacji klawiszy przy włączaniu itd.
Nic nie skutkowało, więc ktoś mi powiedział żebym wyczyścil cmos. Otworzyłem laptopa, dotarłem do płyty głównej i znalazłem coś takiego:
http://imgur.com/g8LGcwM
http://imgur.com/P7isA1O
(Przepraszam za te linki i brak formatowania, ale pracuje na bardzo wolnym telefonie.. Jeśli jakiś moderator móglby to przerobić, byłbym wdzięczny.)
No więc, pokazałem te zdjecia na zagranicznym forum i kazali mi "złączyć" te piny (jme1jcmos2). Zrobiłem to śrubokrętem. Po złożeniu komputera sytuacja się zmienila, nie ma obrazu, podświetlenia klawiatury, i nie da się go wyłączyć bez wyciągania baterii.
Co się stało? Uszkodzilem bios, płytę główną? Może te piny nie służą do czyszczenia cmos? I gdzie jest bateria cmos? To jest to fioletowe coś?
"Uziemiałem" sie dotykajac rur w łazience.
ps. Jeśli znacie kogoś kto programuje bios w Łodzi w miare tanio, piszcie PW.
Proszę o rady, pozdrawiam.
Zapomniałem dodac ze wgralem takze vbios dla drugiej karty graficznej