Witam.
Od wczoraj nie uruchamia mi się skype. Nie wydaje mi się żeby była jakaś aktualizacja. Patrząc na procesy w menadżerze zadań podczas uruchamiana skype widać przez sekundę proces skype, a potem znika. Raczej nic nie blokuje komunikatora. Zapora jest wyłączona dla skype. Przeskanowałem kompa antiwirusem, użyłem odkurzacza, combofixa, ccleanera i nic. Usuwałem skype (nawet wszystkie ukryte pliki) i instalowałem ponownie- to też nic nie dało.
Dodam, że mam win7 ultimate.
W trybie awaryjnym też się nie uruchamia.
Od wczoraj nie uruchamia mi się skype. Nie wydaje mi się żeby była jakaś aktualizacja. Patrząc na procesy w menadżerze zadań podczas uruchamiana skype widać przez sekundę proces skype, a potem znika. Raczej nic nie blokuje komunikatora. Zapora jest wyłączona dla skype. Przeskanowałem kompa antiwirusem, użyłem odkurzacza, combofixa, ccleanera i nic. Usuwałem skype (nawet wszystkie ukryte pliki) i instalowałem ponownie- to też nic nie dało.
Dodam, że mam win7 ultimate.
W trybie awaryjnym też się nie uruchamia.