logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wybór przewodu LY czy LgY do połączeń GSW<->SW z uziomem otokowym?

emigrant 19 Sie 2014 15:23 7017 4
REKLAMA
  • #1 13890113
    emigrant
    Poziom 29  
    Posty: 1605
    Pomógł: 107
    Ocena: 326
    Cześć

    Jakiego przewodu używacie do połączeń GSW<->SW przy założeniu, że GSW jest wpięty bednarką(25x4) do uziomu otokowego(115cm pod ziemią) i do tego samego uziomu otokowego też jest odprowadzenie odgromowe z dachu?

    Tak na logikę LY jest rozsądniejszym rozwiązaniem bo jego żyła posiada kilka grubszych drutów przez co jest sztywny, ale sztywność w niczym mi nie przeszkadza a LgY pierdylid cienkich drutów, dzięki temu jest giętki. Wydaje mi się, że im grubszy przekrój drutu w żyle tym lepiej, więc LY? 16-25mm^2 docelowo LY.

    Nawet chyba w jakieś lekturze czy normie jest żeby był to przewód H07V-R ( LY ), ale nie jestem pewien.
  • REKLAMA
  • #2 13891121
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #3 13891862
    emigrant
    Poziom 29  
    Posty: 1605
    Pomógł: 107
    Ocena: 326
    Masz rację przy tych przekrojach to nie ma znaczenia. To tylko kwestia łatwości układania. Mimo wszystko wezmę H07V-R. H07V-R brałem pod uwagę bardziej do uziemienia masztu antenowego. Maszt będzie odgromiony poprzez zwód pionowy na dystansach tworząc strefę ochronną o kącie alfa 45 stopni. Sam maszt też musi być wpięty do GSW żeby wyrównać różnicę potencjałów plus koncentryki i wszystko inne, nvm.
    Ciekawi mnie jak w takiej sytuacji zachowa się LgY czy LY, gdy obok zwodami popłynie prąd piorunowy. Czy miedź z LgY nie odparuje. Oczywiście prąd piorunowy popłynie zwodami 50mm^2 przynajmniej w teorii. Jak udar przywali prosto w maszt i jakimś cudem ominie iglicę ochronną to ten LgY czy LY odparuje.
  • REKLAMA
  • #4 13892356
    michcio
    Specjalista elektryk
    Posty: 2597
    Pomógł: 145
    Ocena: 481
    Bez znaczenia czy to linka czy drut, jeśli oba mają jednakowy przekrój.
    I nie koniecznie musi odparować. Zwody może i mają 50 mm2, ale pewnie są stalowe. Porównaj konduktywność stali i miedzi. Okaże się, ze stal przewodzi kilka razy słabiej niż miedź. Odpowiednik elektryczny 50 mm2 stali to mniej niż 10 mm2 miedzi.
    Wyładowanie piorunowe o dużej sile (np. 100 kA czy więcej) zdarza się bardzo rzadko, a nawet takie powoduje rozgrzanie stalowych przewodów odprowadzających do stosunkowo niewielkich temperatur. Z miedzią będzie to jeszcze mniej. Bardziej obawiałbym się sił elektrodynamicznych działających na przewód, dlatego warto go dokładnie przymocować, żeby nie został np. wyrwany.
  • #5 13892502
    emigrant
    Poziom 29  
    Posty: 1605
    Pomógł: 107
    Ocena: 326
    Tak tak, zwody to 50mm^2, ale drut stalowy lecz miedziowany Galmara. Chociaż tutaj miedź chyba nie odgrywa żadnej roli poza lepszą ochroną niż ocynk.

    Przy prądzie piorunowym 100kA i przewodzie miedzianym 16mm^2 jego temp. będzie 56 stopni, więc nie tak dużo. Przy 150 i 200kA już nie jest ciekawie, ale jak pisałeś 100kA to rzadkość.

    Złotym środkiem z tabelki wynika, że jest LgY/LY 25mm^2. W całym zakresie poziomów ochrony temperatury są dość niskie.

    Dołączam dane profesora Sowy, ładnie to w tabelce pokazał:

    Wybór przewodu LY czy LgY do połączeń GSW<->SW z uziomem otokowym?
REKLAMA