Ostatnio mam problemy z uruchomieniem komputera. Po włączeniu pojawia się logo komputera, którego posiadam (ASUS) i zaraz potem logo Windowsa. Po nim ekran jest czarny i nic nie można zrobić, nie działa nawet ctrl+alt+delete. Czekam ok 2 min na czarnym ekranie i słyszę dźwięk uruchomionego Windowsa (wtedy powinien być już pulpit). Po ok 6,7 resetach komputer może się normalnie włączyć razem z ekranem. Bez tego komputer działa, ale w trybie awaryjnym. Dowiedziałem się od kolegi, że może to być wina mojego dysku twardego. Jestem posiadaczem dysku ST31000524AS. Zalecono mi ściągnięcie programu HD Tune Pro do diagnostyki mojego dysku. Zeskanowałem (załączam zdjęcia) i teraz pytania: czy mój dysk jest uszkodzony? Czy błędy, które wykrył program mogą "powodować" czarny ekran?
Pozdrawiam!
Pozdrawiam!