Witam, mam problem z zainstalowaniem Windowsa 10, zacznijmy od specyfikacji komputera:
płyta główna: Asus strix Z270h
karta graficzna: Asus strix RX480
procesor: Intel core i5 -7600k
ram: 2 kosci 4GB Corsair
dwa dyski twarde: 1. HDD 1TB WDblue oraz samsung M2 120GB
zasilacz: Corsair VS650
Podczas próby instalacji Windowsa już po pierwszym etapie instalacji gdy pliki z płyty zostaną zgrane na dysk następuje restart komputera, po czym dalej wracam do punktu wyjścia i zaczyna się wszystko od początku.
Chciałem od razu dodać, że próbowałem już wyciągnąć płytę z napędu zaraz po restarcie lecz wtedy pojawiają się 2 białe poziome kreski w lewym górnym rogu przez jakieś 5 sekund, po czym ekran pozostaje całkowicie czarny.
Próbowałem:
-instalować system z płyty jak i z pendriva.
-wypiąć jedną kość ramu
-odpiąć kartę graficzną
-zrobiłem update biosu
-resetowałem ustawienia biosu
-próbowałem instalować z podpiętym tylko jednym dyskiem na raz
Cały czas to samo, walczę już z tym drugi dzień i nic nie pomaga. Przejrzałem wiele tematów na różnych forach ale nigdzie nie mogłem znaleźć odpowiedzi co może być nie tak albo co robię źle.
Bardzo prosiłbym o jakieś wskazówki, z góry dziękuje
płyta główna: Asus strix Z270h
karta graficzna: Asus strix RX480
procesor: Intel core i5 -7600k
ram: 2 kosci 4GB Corsair
dwa dyski twarde: 1. HDD 1TB WDblue oraz samsung M2 120GB
zasilacz: Corsair VS650
Podczas próby instalacji Windowsa już po pierwszym etapie instalacji gdy pliki z płyty zostaną zgrane na dysk następuje restart komputera, po czym dalej wracam do punktu wyjścia i zaczyna się wszystko od początku.
Chciałem od razu dodać, że próbowałem już wyciągnąć płytę z napędu zaraz po restarcie lecz wtedy pojawiają się 2 białe poziome kreski w lewym górnym rogu przez jakieś 5 sekund, po czym ekran pozostaje całkowicie czarny.
Próbowałem:
-instalować system z płyty jak i z pendriva.
-wypiąć jedną kość ramu
-odpiąć kartę graficzną
-zrobiłem update biosu
-resetowałem ustawienia biosu
-próbowałem instalować z podpiętym tylko jednym dyskiem na raz
Cały czas to samo, walczę już z tym drugi dzień i nic nie pomaga. Przejrzałem wiele tematów na różnych forach ale nigdzie nie mogłem znaleźć odpowiedzi co może być nie tak albo co robię źle.
Bardzo prosiłbym o jakieś wskazówki, z góry dziękuje