Witam,
Mam problem z routerem TP-LINK TD-W8950ND. Wróciłem do mieszkania po ponad 2 miesiącach, podłączam router do zasilania i nie chce działać. Przed wyjazdem wszystko działało. Najpierw cały czas szybko migały diody ADSL, wejście 1, 2, 3, 4 i dioda QSS. W tej chwili po wyłączeniu i włączeniu routera dioda ADSL, port 1, 2, 3, 4 i QSS świecą się światłem ciągłym, ale, jeżeli to ma znaczenie, jakoś słabo świecą. Pomyślałem, że być może przez ponad 2 miesiące bez zasilania padły wszystkie ustawienia, więc wziąłem płytkę instalacyjną, ale nie przechodzi pierwszego punktu, wyrzuca błąd, że brak połączenia do sieci. Oczywiście router resetowany, nawet metodą 30/30/30 i dalej nic. Jakieś pomysły? Nie mogę się nawet dostać na adres 192.168.1.1, również przez przewód.
Dziękuję z góry za pomoc, Qbaloz
Mam problem z routerem TP-LINK TD-W8950ND. Wróciłem do mieszkania po ponad 2 miesiącach, podłączam router do zasilania i nie chce działać. Przed wyjazdem wszystko działało. Najpierw cały czas szybko migały diody ADSL, wejście 1, 2, 3, 4 i dioda QSS. W tej chwili po wyłączeniu i włączeniu routera dioda ADSL, port 1, 2, 3, 4 i QSS świecą się światłem ciągłym, ale, jeżeli to ma znaczenie, jakoś słabo świecą. Pomyślałem, że być może przez ponad 2 miesiące bez zasilania padły wszystkie ustawienia, więc wziąłem płytkę instalacyjną, ale nie przechodzi pierwszego punktu, wyrzuca błąd, że brak połączenia do sieci. Oczywiście router resetowany, nawet metodą 30/30/30 i dalej nic. Jakieś pomysły? Nie mogę się nawet dostać na adres 192.168.1.1, również przez przewód.
Dziękuję z góry za pomoc, Qbaloz