Witam.
Oscyloskop, możliwe, że "przedjelcynowski". Na linii bez sygnału pojawiają się piki,
które najlepiej pokazać na foto :
Oscyloskop w tym momencie nie mierzy żadnego sygnału. Wejścia torów zwarte do masy. Na lewym kanale jest to mocniejsze, zmienia się przy pokręcaniu pokrętła czułości przy czym najsilniej widoczne przy 2V/dz. Wymieniłem elektrolity w generatorze podstawy czasu i sygnału wzorca. Mierząc sprawnym oscyloskopem zauważyłem piki na linii -12V. Blokowanie tego kondensatorem zmniejsza zakłócenie, ale nie do końca. Podstawianie kondensatorów w zasilaczu niczego nie zmieniło.
Nie mam za dużo czasu na ten oscyloskop, ale może już ktoś taki efekt miał.
Dodam jeszcze jeden błąd: na sprawnym oscyloskopie sygnał wzorcowy to prostokąt, a ten pokazuje dwie linie na najwolniejszym czasie podstawy czasu.
Pozdrawiam.
Oscyloskop, możliwe, że "przedjelcynowski". Na linii bez sygnału pojawiają się piki,
które najlepiej pokazać na foto :
Oscyloskop w tym momencie nie mierzy żadnego sygnału. Wejścia torów zwarte do masy. Na lewym kanale jest to mocniejsze, zmienia się przy pokręcaniu pokrętła czułości przy czym najsilniej widoczne przy 2V/dz. Wymieniłem elektrolity w generatorze podstawy czasu i sygnału wzorca. Mierząc sprawnym oscyloskopem zauważyłem piki na linii -12V. Blokowanie tego kondensatorem zmniejsza zakłócenie, ale nie do końca. Podstawianie kondensatorów w zasilaczu niczego nie zmieniło.
Nie mam za dużo czasu na ten oscyloskop, ale może już ktoś taki efekt miał.
Dodam jeszcze jeden błąd: na sprawnym oscyloskopie sygnał wzorcowy to prostokąt, a ten pokazuje dwie linie na najwolniejszym czasie podstawy czasu.
Pozdrawiam.