Witajcie.
Po kilku latach stwierdziłem że zacznę podniebne modelarstwo i w tym celu postanowiłem zakupić sobie helikopter. Tutaj pojawiło się kilka pytań, ale o tym niżej.
Przejdźmy do tematu:
Szukam czegoś większego. Coś w rozmiarach ok. 60-70 cm i w miarę cięższego, żeby norweska bryza nie zmiotła go na drzewo. Zależy mi też na dużej dostępności części. Wiadomo, coś może się popsuć i jeżeli części dostępne nie są, zaczyna się problem. Latałem już wcześniej helikopterami zabawkami, więc dużego doświadczenia nie mam, ale szukam czegoś z 4-6 kanałami. Lubię wypływać na głęboką wodę.
Jeżeli byłaby możliwość, szukam modelu do którego można by było dokupić większą baterię i o ile to możliwe, żeby dłużej polatał (zamiast 8-10 min to przykładowo 15 min).
Co do aparatury, chciałbym aby model ten miał wskaźnik % baterii i zasięgu, tak jak w przypadku małej Symy F3. Chociaż nie jest wymagane
Cena za wszystko: 1000-1200 zł.
Pytania:
1. Jeżeli nawet jest model do którego można dokupić w miarę dużą baterię, czy nie przeniesie się to na stabilność/jakość lotu? Jeżeli tak, to w jakim stopniu?
2. Czy opłaca się kupić trochę tańszy model i ewentualnie dokupić dodatkowe komponenty?
3. Jaki wpływ na żywotność akumulatora ma ładowarka? Opłaca się inwestować w ładowarkę wysokiej klasy? (Pytanie wzięło się od przeglądania pewnego forum, gdzie był temat o żywotności akumulatora)
4.1. Czy w takiej kategorii cenowej i gabarytowej można kupić coś spalinowego?
4.2. Czy spalinowe modele są bardzo problemowe, jeżeli tak, to w jakim stopniu?
4.3. Ile taki spalinowy model może przelecieć na jednym pełnym pojemniczku paliwa? I czy na chłopski rozum, skoro to spalinowy model, można do niego wlewać i latać ile się chce? Czy nie tak to wygląda?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam.
Po kilku latach stwierdziłem że zacznę podniebne modelarstwo i w tym celu postanowiłem zakupić sobie helikopter. Tutaj pojawiło się kilka pytań, ale o tym niżej.
Przejdźmy do tematu:
Szukam czegoś większego. Coś w rozmiarach ok. 60-70 cm i w miarę cięższego, żeby norweska bryza nie zmiotła go na drzewo. Zależy mi też na dużej dostępności części. Wiadomo, coś może się popsuć i jeżeli części dostępne nie są, zaczyna się problem. Latałem już wcześniej helikopterami zabawkami, więc dużego doświadczenia nie mam, ale szukam czegoś z 4-6 kanałami. Lubię wypływać na głęboką wodę.
Jeżeli byłaby możliwość, szukam modelu do którego można by było dokupić większą baterię i o ile to możliwe, żeby dłużej polatał (zamiast 8-10 min to przykładowo 15 min).
Co do aparatury, chciałbym aby model ten miał wskaźnik % baterii i zasięgu, tak jak w przypadku małej Symy F3. Chociaż nie jest wymagane
Cena za wszystko: 1000-1200 zł.
Pytania:
1. Jeżeli nawet jest model do którego można dokupić w miarę dużą baterię, czy nie przeniesie się to na stabilność/jakość lotu? Jeżeli tak, to w jakim stopniu?
2. Czy opłaca się kupić trochę tańszy model i ewentualnie dokupić dodatkowe komponenty?
3. Jaki wpływ na żywotność akumulatora ma ładowarka? Opłaca się inwestować w ładowarkę wysokiej klasy? (Pytanie wzięło się od przeglądania pewnego forum, gdzie był temat o żywotności akumulatora)
4.1. Czy w takiej kategorii cenowej i gabarytowej można kupić coś spalinowego?
4.2. Czy spalinowe modele są bardzo problemowe, jeżeli tak, to w jakim stopniu?
4.3. Ile taki spalinowy model może przelecieć na jednym pełnym pojemniczku paliwa? I czy na chłopski rozum, skoro to spalinowy model, można do niego wlewać i latać ile się chce? Czy nie tak to wygląda?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam.