W instalacji trzyprzewodowej mamy przewody: fazowy, zerowy i uziemienie. Uziemienie podawane jest na bolec, czyli na obudowe urzadzenia. W warunkach normalnej pracy przez ten przewod prad nie plynie. Gdy mamy instalacje dwuprzewodowa, czyli faze i zero, to przewod zerowy mostkuje sie na bolec. Przez przewod zerowy prad oczywiscie plynie - dokladnie taki sam, jak przez przewod fazowy (podczas normalnej pracy, gdy nie ma jakiegos przebicia/uplywu do ziemi). Ale to, ze przez przewod zerowy prad plynie w niczym nie przeszkadza - ten przewod i tak powinien miec potencjal zblizony do uziemienia... Nie wiem, czy o to dokladnie chodzilo, ale staralem sie wytlumaczyc mozliwie doglebnie
