Witam,
Po 10 latach pracy wymieniłem w kuchence na gaz sieciowy, dysze w 4-ch palnikach - były dostarczane przy zakupie na ewentualna poźniejszą wymianę.
Po wymianie mam następujące objawy : na dwóch palnikach iskrownik pail gaz od razu bez opóźnien, na pozostałych dwóch po uruchomieniu iskrownika i przekręceniu kurka i gaz zapala się dopiero po ok 10 sek /bucha/, czyli zwłocznie= niebezpiecznie
.
Iskry na wszyskich palnikach wyglądaja na takie same, i działają tak samo po naciśnięciu przycisku iskrownika. Przy użyciu zapałek, palniki palą natychmiastowo, bez problemu.
.
Jakiś pomysł ?
Po 10 latach pracy wymieniłem w kuchence na gaz sieciowy, dysze w 4-ch palnikach - były dostarczane przy zakupie na ewentualna poźniejszą wymianę.
Po wymianie mam następujące objawy : na dwóch palnikach iskrownik pail gaz od razu bez opóźnien, na pozostałych dwóch po uruchomieniu iskrownika i przekręceniu kurka i gaz zapala się dopiero po ok 10 sek /bucha/, czyli zwłocznie= niebezpiecznie
.
Iskry na wszyskich palnikach wyglądaja na takie same, i działają tak samo po naciśnięciu przycisku iskrownika. Przy użyciu zapałek, palniki palą natychmiastowo, bez problemu.
.
Jakiś pomysł ?