WItam. Mam prosta instalacje. Z kotla idziezasilanie na dom. Rozdziela się rurami na 3 obwody:
a) dół - 2 grzejniki i drabinka w łazience
b) góra - na rórze jest drugi rozdzialacz a pod nim 1 drabinka i 5 kaloryferów
c) podłogówka - 3 obwody podłogowe
NAgrzewam piec do 60 stopni - działa ogrzewanie góra dół ( przy wyłączonej pompie od podłogówki)
Włączam pompe podłogówki i przestaje grzać dół a czasem i doł i góra.
Wygląda to tak że przez podłogówkę wodzie jest najłatweij. - gdzie i jak szukać przyczyny.
Jak odłącze podłogówkę ( moge wyłączyc pompe mieszająca i zamknąć zawór zasilający podłogówke) - cała reszta się nagrzewa ale kaloryfery nagrzewaja się tylko do połowy a najdalszy kaloryfer w domu nie nagrzewa się na maxa - grzeje po całej długości ale jest troche zimniejszy od reszty.
Każdy kaloryfer jest podpiety do rozdzielacza osobno.
reasumując - dwie rury wchodza do domu - zasilanie i powrót. ZAsilanie jest podzielone trojnikami na 3 obwody - góra dół i podłoga.
PO włączeniu podłogi reszta przestaje działać. JAk wyłącze podłogówke działa reszta.
po długim nagrzaniu podłogi po czasie włączaja się też kaloryfery ale nie tak jak powinny. Pozroty sa zimnne na kaloryferach. Gdzie szukac przyczyny.
Wypowiedz przydługa i zagmatwana jesli ktos potrzebowałby szczegółów żeby mi pomóc prosze pytać
. Robiłem nawet z hydraulikiem tak że odkręcaliśmy powroty i spuszczaliśmy po około 8-10 l wody z każdego obiegu grzejnika - bez zmian.
Sytuacja powstała po 1 sezonie od montażu instalacji. na początku było ok
a) dół - 2 grzejniki i drabinka w łazience
b) góra - na rórze jest drugi rozdzialacz a pod nim 1 drabinka i 5 kaloryferów
c) podłogówka - 3 obwody podłogowe
NAgrzewam piec do 60 stopni - działa ogrzewanie góra dół ( przy wyłączonej pompie od podłogówki)
Włączam pompe podłogówki i przestaje grzać dół a czasem i doł i góra.
Wygląda to tak że przez podłogówkę wodzie jest najłatweij. - gdzie i jak szukać przyczyny.
Jak odłącze podłogówkę ( moge wyłączyc pompe mieszająca i zamknąć zawór zasilający podłogówke) - cała reszta się nagrzewa ale kaloryfery nagrzewaja się tylko do połowy a najdalszy kaloryfer w domu nie nagrzewa się na maxa - grzeje po całej długości ale jest troche zimniejszy od reszty.
Każdy kaloryfer jest podpiety do rozdzielacza osobno.
reasumując - dwie rury wchodza do domu - zasilanie i powrót. ZAsilanie jest podzielone trojnikami na 3 obwody - góra dół i podłoga.
PO włączeniu podłogi reszta przestaje działać. JAk wyłącze podłogówke działa reszta.
po długim nagrzaniu podłogi po czasie włączaja się też kaloryfery ale nie tak jak powinny. Pozroty sa zimnne na kaloryferach. Gdzie szukac przyczyny.
Wypowiedz przydługa i zagmatwana jesli ktos potrzebowałby szczegółów żeby mi pomóc prosze pytać
. Robiłem nawet z hydraulikiem tak że odkręcaliśmy powroty i spuszczaliśmy po około 8-10 l wody z każdego obiegu grzejnika - bez zmian.
Sytuacja powstała po 1 sezonie od montażu instalacji. na początku było ok