logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Silnik rurowy rolety zewnętrznej - reset krańcówek po ponownym montażu

buliyo 25 Lis 2014 14:16 4473 3
REKLAMA
  • #1 14164002
    buliyo
    Poziom 11  
    Posty: 31
    Ocena: 2
    Witam, mam taki niestandardowy problem. W jednym z okien zamontowano mi nieprawidłowo puszkę rolety. Dociskanie styropianu spowodowało zablokowanie się pancerza co doprowadziło do zerwania silnika z plastikowych uchwytów mocujących. Wadliwy montaż puszki został poprawiony przez dewelopera, silnik zamontowano ponownie jednak obecnie posiadam problem z sterowaniem rolety. Po ponownym montażu silnik zgubił jakby swoje krańcówki. Tj. jeśli przeprowadza się test silnika poprzez włączenie opuszczania lub podnoszenia to silnik pracuje bez przerwy - domyślam się, że do momentu aż wyłączy go zabezpieczenie terminczne. (bez podczepionego pancerza)
    Silnik standardowy, sterowany fazowo z przycisku bez funkcji wykrywania przeszkód. Dodatkowo podłączony jest moduł fibaro sterujący roletą
    I teraz mam dwa pytania:
    -Jeśli był to standardowe krancówki mechaniczne to czy istnieje możliwość uszkodzenia ich w momencie zerwania silnika z mocowania?
    -Jeśli są to krańcówki elektroniczne to w jaki sposób powinny być one ponownie skonfigurowane tak aby rozpoznać zakres pracy silnika dla tej rolety? Czy różni producenci mają różne sposoby na kalibrację krańcówek elektronicznych? Słyszałem gdzieś od znajomego, że u niego krańcówki elektroniczne kalibruje się poprzez zanik zasilania dwa razy w przeciągu 15 sekund. Dodam tylko, że w pancerzu nie mam na dole takich jakby gumowanych odbojników, które mogły by sygnalizować rolecie opór związany z całkowitym otwarciem (jeśli teraz włączę otwieranie to pancerz zostanie zwinięty do wnętrza kasety)

    Bezpośrednio po połączeniu wszystkiego w momencie próby opuszczenia rolety pancerz zatrzymywał się jakieś 50cm od końca okna. Próba rekalibracji z poziomu Fibaro spowodowała natomast rozwinięcie ponad długość pancerza i zerwanie wieszaków. Dodam tylko, że pozostałe okna w takiej samej konfiguracji z sterownikiem fibaro działają bez problemu i raczej doszukuję się problemu w samych krańcówkach..
  • REKLAMA
  • #2 14164462
    pawel_konin
    Poziom 20  
    Posty: 448
    Pomógł: 31
    Ocena: 19
    buliyo napisał:
    Witam, mam taki niestandardowy problem. W jednym z okien zamontowano mi nieprawidłowo puszkę rolety. Dociskanie styropianu spowodowało zablokowanie się pancerza co doprowadziło do zerwania silnika z plastikowych uchwytów mocujących. Wadliwy montaż puszki został poprawiony przez dewelopera, silnik zamontowano ponownie jednak obecnie posiadam problem z sterowaniem rolety. Po ponownym montażu silnik zgubił jakby swoje krańcówki. Tj. jeśli przeprowadza się test silnika poprzez włączenie opuszczania lub podnoszenia to silnik pracuje bez przerwy - domyślam się, że do momentu aż wyłączy go zabezpieczenie terminczne. (bez podczepionego pancerza)
    Silnik standardowy, sterowany fazowo z przycisku bez funkcji wykrywania przeszkód. Dodatkowo podłączony jest moduł fibaro sterujący roletą
    I teraz mam dwa pytania:
    -Jeśli był to standardowe krancówki mechaniczne to czy istnieje możliwość uszkodzenia ich w momencie zerwania silnika z mocowania?
    -Jeśli są to krańcówki elektroniczne to w jaki sposób powinny być one ponownie skonfigurowane tak aby rozpoznać zakres pracy silnika dla tej rolety? Czy różni producenci mają różne sposoby na kalibrację krańcówek elektronicznych? Słyszałem gdzieś od znajomego, że u niego krańcówki elektroniczne kalibruje się poprzez zanik zasilania dwa razy w przeciągu 15 sekund. Dodam tylko, że w pancerzu nie mam na dole takich jakby gumowanych odbojników, które mogły by sygnalizować rolecie opór związany z całkowitym otwarciem (jeśli teraz włączę otwieranie to pancerz zostanie zwinięty do wnętrza kasety)

    Bezpośrednio po połączeniu wszystkiego w momencie próby opuszczenia rolety pancerz zatrzymywał się jakieś 50cm od końca okna. Próba rekalibracji z poziomu Fibaro spowodowała natomast rozwinięcie ponad długość pancerza i zerwanie wieszaków. Dodam tylko, że pozostałe okna w takiej samej konfiguracji z sterownikiem fibaro działają bez problemu i raczej doszukuję się problemu w samych krańcówkach..

    Może tam krańcówki uczy się tak samo jak w aucie po odpięciu zasilania czyli trzeba trzymać aż zadziałają wyłączniki przeciążeniowe wtedy gdy one zadziałają sterownik wie że, ma wyłączyć działa to na pozycje górną i dolną. Skoro piszesz że, one nie działają może są uszkodzone stąd nie idzie mu "zaprogramować" zakresu pracy.
  • REKLAMA
  • #3 14166644
    buliyo
    Poziom 11  
    Posty: 31
    Ocena: 2
    Tylko, że temu przeciążeniowemu nie ma co wskazać obciążenia pozycji górnej bo roleta nie blokuje się o nic tylko chowa do kasety w górnej pozycji.
  • #4 14180004
    wrobleszczak
    Poziom 9  
    Posty: 5
    Pomógł: 1
    Ocena: 1
    Nie wiem jaki dokładnie masz moduł przekaźnikowy,jeżeli od silnika przychodzą 3 żyły(czarny i brązowy-kierunki,zero wspólne) to krańcówki są mechaniczne,w przypadku elektronicznych jest to zazwyczaj(nie podałeś producenta silnika,albo rolety)230 v zasilanie,czarny i biały impuls.Normalne że po zerwaniu wieszaków konieczne jest wyregulowanie pozycji krańcowych i tego trzeba wymagać od instalatora,Jesteś pewny że w listwie dolnej nie ma stoperów?(nie ma problemu z ręcznym zaprogramowaniem krańcówek przy strojeniu silnika)ale weź pod uwagę zmianę objętości pancerza w zimie
REKLAMA