Ostatnio zakupiłem proceros ( Intel Dual-Core E8400), gdy go zamontowałem komputer zaczął się włączać ale po sekundzie się wyłączył i tak w kółko. Na początku zresetowalem bios (wyjąłem baterie na noc, nic to nie dało wiec spróbowałem zworką, ale również bez skutku), myślałem, że to zwarcie z obudową (powyjmowałem wszystko, po kolei zmieniałem slot ramu, odpinałem i przypinałem kartę graficzną) jednak to nie to. Gdy odpinałem procesor zobaczyłem uszkodzony socket. Czy to przez to następuje wyłączanie się komputera? Nie mogę nawet włączyć biosu.