logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Quadcopter, zasilanie - Dodatkowe zasilanie ładujące oryginalną baterię

GoldDragon 27 Lis 2014 13:02 4509 3
  • #1 14169918
    GoldDragon
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Witam.

    Kupiłem niedawno tani Aircraft Quadcopter HI6036 z biedronki :)
    Wiem że jest to słabe urządzenie ale jak na początek przygody z "dronami" wystarczy.
    Mój problem polega na tym że chciałem podpiąć baterie z telefonu lg cookie jako zasilanie quadcoptera gdyż ma ona większą pojemność a przy tym jest niewiele cięższa. jednak po podłączeniu okazało się że nie jest ona wstanie oddać tak dużego prądu aby zasilić wszystkie silniki.
    Wpadłem więc na pomysł aby połączyć dwie baterie równolegle i wtedy całość była by zasilana z oryginalnej baterii a bateria telefonu cały czas doładowywała by drugą baterię, czego efektem byłby dłuższy lot.
    Jednak nie jestem pewny czy takie połączenie akumulatorów o różnej pojemności jest bezpieczne i czy czasem nie doprowadzi to do uszkodzenia którejś z nich.

    Drugie pytanie natomiast dotyczy wyjść baterii komórkowych. Dlaczego akumulatorek taki ma 4 wyjścia.
    Przykładowo jeśli mierzę wyjście 1 i 3
    czyli + oraz - napięcie na baterii wynosi 4,14V
    a przy wyjściach 1 i 2 czyli + i (wyjście nie oznaczone) - napięcie wynosi 3,85 ?

    W takim przypadku czy można ładować taki akumulator podając napięcie bezpośrednie z ładowarki na wyjścia + i -
    tak jak ładowany jest akumulatorek quadcoptera i czy przy baterii telefonicznej nie odłączenie ładowarki po naładowaniu baterii nie będzie skutkowało jej przeładowaniem i zepsuciem.
    Bo w przypadku ładowania przez telefon po naładowaniu bateria przestaje być ładowana ?


    Pozdrawiam,
    GoldDragon
  • Pomocny post
    #2 14170873
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5604
    Pomógł: 256
    Ocena: 1954
    Pod żadnym pozorem tego nie rób. To są akumulatory Litowo-Polimerowe i niewłaściwe obchodzenie się z nimi grozi pożarem. Link Podobne przypadki nie należą do rzadkości, chyba nie chcesz sobie spalić domu. Kup sobie dodatkowy pakiet.
    Dlaczego w bateriach do telefonów i nie tylko są dodatkowe styki? Bo producenci montują w bateriach procesory. W teorii w celu nadzorowania pracy baterii. Ma to jakiś sens bo kontroluje się w ten sposób m.in. temperaturę baterii. Ale tak naprawdę chodzi o to, żeby telefon wiedział czy używasz baterii firmy LG czy "podróby". Podróba albo nie działa albo uaktywnia w telefonie tryb "szybkiego zużywania baterii", żebyś doszedł do wniosku że LG to robi solidne wyroby, a te wszystkie zamienniki to szajs. No i żeby po zadanym czasie czy liczbie cykli ładowania bateria krótko trzymała i żebyś kupił nowy telefon.
  • #3 14173289
    GoldDragon
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Dziękuję za odpowiedź.
    Na razie jeszcze się wstrzymam ale w niedalekiej przyszłości kupię pewnie jakąś lepszą baterię przystosowaną do modeli.

    Pewnie sytuacja była by podobna ale bateria z telefonu to Li-Ion. Czy ona również grozi pożarem jak w przypadku baterii LI-Pol?

    Chciał bym jeszcze zasięgnąć opinii na temat ceny za jaką można kupić lekką kamerę z modułem wysyłającym i odbierającym obraz aby w czasie rzeczywistym można oglądać obraz z kamery. Nie chodzi tutaj o jakość obrazu a głównie o małe wymiary i lekką wagę całości?

    Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję,
    GoldDragon.
  • #4 14173528
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12477
    Pomógł: 622
    Ocena: 1164
    Akumulatory z telefonów, laptopów i tym podobnych urządzeń się nie nadają.
    Nawet pomijając elektronikę.
    Są po prostu budowane z ogniw o wyższej trwałości, ale znacznie niższej wydajności prądowej. Nie nadają się do zastosowań napędowych. Mają bardzo niski współczynnik "C". Dlatego też są lekkie i działają długo w urządzeniach mobilnych.
    Ale nie mają szans zasilić nic mocniejszego od jakiegoś smartfona.

    Quad z biedronki, czyli ta malusia zabaweczka udająca quada, jest na tyle delikatna i słaba, że nie uniesie większego pakietu. Ma mały zapas udźwigu i słabe przeniesienie napędu. Wydajniejszy pakiet będzie cięższy, co spowoduje większe zapotrzebowanie na moc, dłuższy lot na pełnym gazie, większy pobór prądu i w efekcie - brak sensownego wydłużenia czasu lotu, za to znacznie gorsze własności lotne. Oraz przyśpieszone zużycie zespołów napędowych.

    Słowem - szkoda w to g... inwestować.
REKLAMA