Witam. Pisalem juz o tym w innym temacie, ale moj pierwszy kontakt z tym alarmem był ostatnim-wiecej tego nie dotkne-przynajmniej narazie. W jednym samochodzie wymienialem 3 centralki-pierwsza sie ewidentnie spalila po pierwszym dniu uzytkowania-a chodzila dobrze. Druga po reklamacji wieszała sie w momencie włacznia syreny, przechodzila w ponowne uzbrajanie i bawila sie centralem w blizej nie sprecyzowany sposob. 3 po reklamacji poprzedniej tez sie wieszała ale już w róznych momentach, najczesciej jednak przy obsludze funkcji antynapadowej, dodatkowo brak reakcji na piloty i w sumie wieszała się tak że zostawiała odblokowany silnik, ale na nic nie reagowała. wystraczyło wyłączyć akumlator na 10-15 sekund i było znowu wszytko ok, ale nigdy nie było wiadomo jak długo. nie była to wina połączeń, kabli, lutów itp, co może być w przypadku normalnego alarmu, gdyż tyle razy to sprawdzałem i poprawiałem że można było obłędu dostać-Legenfordy i Skorpiony i Proxima chodziły mi zawsze bez problemu. Ostatecznie skończyło sie na tym ze dałem wujkowi klucz nr 13, zeby miał czym wykecać klemę w swoim Mercedesie, a jak sie bardziej wscieknie to kupie inna centralke.
P.S. w ten sam sposób wieszała mi sie w innym samochodzie identyfikacja KD-1 też firmy AMT jak alarm Super Forteca.. to chyba daje do myślenia, co...