Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

volvo s40 1996 - Wpływ radia na spalanie

ewelinkaaaaa 08 Gru 2014 14:46 1029 10
  • #1 08 Gru 2014 14:46
    ewelinkaaaaa
    Poziom 10  

    Mam do szanownych Panów pytanie.
    Czy jak jedziemy z włączonym radiem to spalanie jest większe?
    Może mi ktoś powiedzieć o ile i dlaczego?
    Jak silnik nie pracuje to radio może chodzić do woli np 15 godzin. Dlaczego niby jakby pracował to wtedy więcej pali jak prąd idzie z alternatora?
    To samo co ww. napisałam jak ma się do ogrzewania szyb, luster oraz foteli itp
    Jeśli to ważne ładowania na nieobciążonym mam 14,5V na obciążonym 14,2V.

    0 10
  • #2 08 Gru 2014 14:52
    Dziarski Hank
    Poziom 27  

    A skąd się bierze prąd w alternatorze ? Im większy pobór prądu przez odbiorniki, tym większa siła potrzebna, żeby ów alternator wprawiać w ruch. Samo radio dużego poboru prądu nie będzie miało, więc i różnica w spalaniu będzie znikoma, ale jak włączysz podgrzewanie foteli, szyby, lusterek, do tego nawiew na max, to spalanie już może pójść w górę.

    0
  • #3 08 Gru 2014 14:53
    ewelinkaaaaa
    Poziom 10  

    No ale jak posłucham na wyłaczonym przez 5h a potem odpale to nie spali więcej?

    0
  • #4 08 Gru 2014 14:59
    kokapetyl
    Poziom 43  

    ewelinkaaaaa napisał:

    No ale jak posłucham na wyłaczonym przez 5h a potem odpale to nie spali więcej?

    Spali więcej, bo akumulator zostanie rozładowany i będzie potrzeba doładować go, a więc będzie potrzebna większa moc alternatora.
    Wyjaśni do czego zmierzają Twoje pytania.

    0
  • #5 08 Gru 2014 14:59
    krisxxl
    Poziom 27  

    Witam

    Oczywiście, że spali więcej, bo trzeba doładować częściowo rozładowany radiem akumulator. Nie ma nic za darmo.

    Pozdrawiam

    Krystian

    0
  • #6 08 Gru 2014 15:03
    ewelinkaaaaa
    Poziom 10  

    Pytam się bo ktoś ze mną o tym rozmawiał.
    Powiem że nie macie racji bo jezdziłam autem rozładowanym akumulatorem co po nocce ledwo 12V mial a potem na nowym co miał ok 12,7-12,8V i spalanie wcale się nie różniło.
    Wcale nie było różnicy a nawet na tym starym auto mniej paliło.

    Dodano po 44 [sekundy]:

    Przcież alternator cały czas ładuje nawet po 2tys km nadal ładuje 14,5V a nie wyłacza się ładowanie.

    0
  • #7 08 Gru 2014 15:08
    robokop
    Moderator Samochody

    Bzdury. Nie chce wyjaśniać mi się podstaw zagadnienia. Ale przyjmij do wiadomości że każdy włączony odbiornik prądu będzie powodował zwiększone spalanie. Co prawda może nawet w sposób niezauważalny, ale możliwy do fizycznego udowodnienia. Energia skądś się musi brać, nic nie jest za darmo. W tym przypadku silnik musi zużyć więcej paliwa, bo więcej energii mechanicznej musi przekazać do alternatora, żeby ten wyprodukował więcej prądu. Szczególnie widoczne było to w autach gaźnikowych - obroty spadały po włączeniu świateł i nadmuchu. W nowoczesnym aucie z komputerem pokładowym ustaw sobie wskazania spalania chwilowego - po włączeniu wszystkich odbiorników prądu, wskazania podskoczą.

    0
  • #8 08 Gru 2014 15:12
    ewelinkaaaaa
    Poziom 10  

    To dlaczego mimo stosowania akumulatora 10 letniego i nowego spalanie było takie same? Ten stary to nawet nie odpalał taki był rozladowany.
    A ładowanie w aucie to zawsze jest przeciez i się nie rozłącza potem zawsze jest te 14,5V mam racje? Przeciez po 400km nie zrobi sie nagle 12,8V.

    0
  • #9 08 Gru 2014 15:21
    robokop
    Moderator Samochody

    Żeby było śmieszniej? Wybacz, ale Twoje pytanie w tym momencie osiągają poziom "kto kręci ziemią?". Dlaczego miało by być inne te spalanie, skoro po uruchomieniu silnika rolę zasilania odbiorników przejmuje alternator? A bateria czy stara, czy nowa jest ładowana do momentu osiągnięcia gęstości elektrolitu bliskiej 1,28mg/l, kiedy to akumulator przestaje być odbiornikiem, a jest tylko buforem w uproszczeniu.

    0
  • #10 13 Gru 2014 13:51
    ociz
    Moderator Samochody

    Co do radia to zależy jeszcze jak gra, bo przeciętne redio potrafi pobierać od około 10W do nawet 200W w zależności od tego jak głośno gra.

    0
  • #11 13 Gru 2014 17:06
    helmud7543
    Poziom 42  

    robokop napisał:
    W tym przypadku silnik musi zużyć więcej paliwa, bo więcej energii mechanicznej musi przekazać do alternatora, żeby ten wyprodukował więcej prądu. Szczególnie widoczne było to w autach gaźnikowych - obroty spadały po włączeniu świateł i nadmuchu.

    We współczesnych też jest widoczne - wprawdzie obroty nie spadną bo bieg jałowy jest regulowany elektronicznie, ale praca silnika wyraźnie się zmienia - słychać, że jest bardziej obciążony np: po włączeniu świateł mijania. Albo przekręcenie kierownicy do oporu z autem z elektrycznym wspomaganiem. A jak ktoś ma luźny pasek to piszczenie (ślizganie) zwiększa się właśnie przy obciążeniu m. in. elektrycznym.
    ewelinkaaaaa napisał:
    To dlaczego mimo stosowania akumulatora 10 letniego i nowego spalanie było takie same? Ten stary to nawet nie odpalał taki był rozladowany.
    A ładowanie w aucie to zawsze jest przeciez i się nie rozłącza potem zawsze jest te 14,5V mam racje? Przeciez po 400km nie zrobi sie nagle 12,8V.

    Nie było. Tyle że moc potrzebna do ładowania aku i zasilania instalacji to ułamek tego, czego używasz do rozpędzenia samochodu, więc różnica mogła być niezauważona.
    To, że układ stara się utrzymać napięcie w miarę niezależnie od poboru prądu nie znaczy, że nie potrzeba więcej energii by ten prąd wytworzyć. To nie perpetum mobile.

    Wyjaśnienie najprostsze z możliwych - "obciążony" (elektrycznie) alternator będzie stawiał silnikowi większy opór.

    0