witam
mam Pianocraft 810 do 7 lat. Działało bezawaryjnie. Były jakieś małe problemy z pilotem, bo jak gdyby się zawieszał. Receptą było lekkie "puknięcie" o rękę. Jednak parę dni temu przestał reagować zupełnie. Dodam, że poprawiałem luty, przemywałem spirytusem styki i ścieżki. Teoretycznie powinien działać, bo patrząc na diodę pilota przez aparat fotograficzny smartphona widać, że dioda mruga.
mam Pianocraft 810 do 7 lat. Działało bezawaryjnie. Były jakieś małe problemy z pilotem, bo jak gdyby się zawieszał. Receptą było lekkie "puknięcie" o rękę. Jednak parę dni temu przestał reagować zupełnie. Dodam, że poprawiałem luty, przemywałem spirytusem styki i ścieżki. Teoretycznie powinien działać, bo patrząc na diodę pilota przez aparat fotograficzny smartphona widać, że dioda mruga.