Witam.
Pralka Electrolux Wascator W3105H pali bezpiecznik szklany.
Rano pralka jest włączana do sieci uruchamia się wyświetlacz, uruchamiam program zakręci 3 - 6 razy bębnem i strzela bezpiecznik który jest umocowany z tylu maszyny (przy włączniku on/off dwa szklane są pali sie zawsze jeden).
Dodam jeszcze że ostatnio paliło cały czas po włączeniu go do sieci odnalazłem że przerwany jest kabel od termostatu, zalutowałem, zabezpieczyłem i zadziałało. Wczoraj rano 3 - 6 obroty bębna i strzelił bezpiecznik, wymieniłem go i już cały dzień chodził, dzisiaj to samo 3 - 6 obroty i strzelił. Wymieniłem bezpiecznik i już działało.
O co może chodzić ?
Do termostatu idą dwa kable jeden zalutowałem i zabezpieczyłem ale jest jeszcze jeden kabel który nie wyglądał na urwany i jego nie ruszałem ale był lekko zgnieciony czy może to być też problem ?
Pralka Electrolux Wascator W3105H pali bezpiecznik szklany.
Rano pralka jest włączana do sieci uruchamia się wyświetlacz, uruchamiam program zakręci 3 - 6 razy bębnem i strzela bezpiecznik który jest umocowany z tylu maszyny (przy włączniku on/off dwa szklane są pali sie zawsze jeden).
Dodam jeszcze że ostatnio paliło cały czas po włączeniu go do sieci odnalazłem że przerwany jest kabel od termostatu, zalutowałem, zabezpieczyłem i zadziałało. Wczoraj rano 3 - 6 obroty bębna i strzelił bezpiecznik, wymieniłem go i już cały dzień chodził, dzisiaj to samo 3 - 6 obroty i strzelił. Wymieniłem bezpiecznik i już działało.
O co może chodzić ?
Do termostatu idą dwa kable jeden zalutowałem i zabezpieczyłem ale jest jeszcze jeden kabel który nie wyglądał na urwany i jego nie ruszałem ale był lekko zgnieciony czy może to być też problem ?