Witam oto taka niespodzianka spotkała mnie na Święta. Posiadam napęd do bramy firmy BFT z siłownikiem DEIMOS 700, pilot 2-u kanałowy MITTO2. Brama bez problemu leciutko otwiera z pilota natomiast nie zamyka. Słychać, że fotokomórki działają (charakterystyczne odgłosy) słychać również przy naciskaniu pilota celem zamknięcia bramy odgłos z napędu jednak brama ani rusz. Próby zamknięcia ręcznego nie pomagają brama jak przyspawana. Po zastosowaniu mechanizmu odblokowania awaryjnego brama chodzi leciutko. Po 4 latach bezawaryjnego eksploatowania nastąpił krach. Proszę Państwa co może być przyczyną ? Przeczytałem całą instrukcję instalacji ale jako, że jestem laikiem nie znalazłem co może być przyczyną. Miałem kiedyś problem z oderwaną zębatką przy bramie, ale wtedy brama nie chodziła w obie strony. Po przyspawaniu jej ok. Możliwe, że rozkodował się częściowo pilot, coś z krańcówkami ? Brama tradycyjnie po naciśnięciu pilota otwiera, przy drugim naciśnięciu zatrzymuje się przy trzecim naciśnięciu kiedy powinna zamykać się nie reaguje, następne naciśnięcie dalej zamyka. czy tylko pozostał mi serwis ? A może to prozaiczny problem, który sam rozwiąże. Czy nagły mróz na dworze jest przyczyną awarii ? W poprzednie zimy problemu jednak nie było