Witam serdecznie, przychodzę tu z dziwnym problemem. Niestety jeśli chodzi o majsterkowanie, a tym bardziej "elektrykę" jestem totalnym głąbem. Postaram się najprościej opisać mój problem.
Kilka lat temu mój szwagier w pokoju siostry obniżył o kilka centymetrów sufit, za pomocą styropianowych bloczków i kasetonów. W środku przebiegają kable które są podłączone do 4 halogenów typu: GU 5,3 lub GX 5,3 - być może tu jest problem, bo oba typy pasują do wejścia. Cała sprawa polega na tym, że nie mam jak sprawdzić napięcia i jedne halogeny wybuchają po włączeniu światła przy tym wyskakuje mi bezpiecznik na korytarzu. Dziś natomiast kupiłem słabszy halogen i tylko błysnął i od razu się przepalił. Cała sytuacja jest o tyle dziwna, że jakiś czas temu halogen o parametrach : GX 5.3 220-240V - 50W mi wystrzelił, kiedy chciałem zapalić światło, a pół roku wstecz działał bez zarzutów. Dzisiejszy halogen miał parametry GU 5.3 12V 20W.
Pytanie brzmi, czy da się na podstawie tego co napisałem ocenić jaki halogen będzie odpowiedni, ewentualnie jak mam to sprawdzić? Wydaje mi się że sama instalacja i kabel są w porządku, chociaż mogę się mylić. Siostra się wyprowadziła 4lata temu, a ja dostałem większy pokój "w spadku". Miałem remont i stare halogeny, które miały dobre parametry gdzieś mi przepadły.
Z góry przepraszam, za chaotyczny opis problemu, ale kompletnie się na tym nie znam i nie mam się do kogo z tym zwrócić.
Kilka lat temu mój szwagier w pokoju siostry obniżył o kilka centymetrów sufit, za pomocą styropianowych bloczków i kasetonów. W środku przebiegają kable które są podłączone do 4 halogenów typu: GU 5,3 lub GX 5,3 - być może tu jest problem, bo oba typy pasują do wejścia. Cała sprawa polega na tym, że nie mam jak sprawdzić napięcia i jedne halogeny wybuchają po włączeniu światła przy tym wyskakuje mi bezpiecznik na korytarzu. Dziś natomiast kupiłem słabszy halogen i tylko błysnął i od razu się przepalił. Cała sytuacja jest o tyle dziwna, że jakiś czas temu halogen o parametrach : GX 5.3 220-240V - 50W mi wystrzelił, kiedy chciałem zapalić światło, a pół roku wstecz działał bez zarzutów. Dzisiejszy halogen miał parametry GU 5.3 12V 20W.
Pytanie brzmi, czy da się na podstawie tego co napisałem ocenić jaki halogen będzie odpowiedni, ewentualnie jak mam to sprawdzić? Wydaje mi się że sama instalacja i kabel są w porządku, chociaż mogę się mylić. Siostra się wyprowadziła 4lata temu, a ja dostałem większy pokój "w spadku". Miałem remont i stare halogeny, które miały dobre parametry gdzieś mi przepadły.
Z góry przepraszam, za chaotyczny opis problemu, ale kompletnie się na tym nie znam i nie mam się do kogo z tym zwrócić.