Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot Partner 2.0 HDI 2001r. - kontrolka STOP mruga po 2 min od zgaszenia.

snicek 02 Sty 2015 16:31 1110 4
  • #1 02 Sty 2015 16:31
    snicek
    Poziom 15  

    Witam
    mało kiedy musiałem pisać na elektrodzie, zazwyczaj wystarczało przeczytać i po problemie. Mam jednak sprawę, której nie znalazłem ani w google ani na elektrodzie.

    Wszystkie tematy na jakie trafiłem mówią kontrolce STOP w trakcie uruchomionego silnika. Ja mam problem wtedy gdy od zgaszenia silnika minie około 2 minuty, zapala się podświetlanie licznika 6 zer i mruga STOP. Wystarczy otworzyć drzwi kierowcy i znowu na 2 minuty jest spokój, inne drzwi czy klapy tego nie kasują. Gaśnie też gdy wcisnę na pilocie przycisk alarmu. Nie ma znaczenia czy go włączam czy go wyłączam sytuacja ta sama.
    Samochód działa tak jak trzeba, tylko to świecenie przez całą noc potrafi mocno rozładować akumulator.
    Sprawdzone wszystkie płyny, bezpieczniki. Taki samochód kupiłem i nie wiem co ktoś mógł grzebać. Jest dostawiony alarm prestige aps 150mx

    Peugeot Partner I przed liftingiem 2001 r produkcji.

    Będę wdzięczny za każdą podpowiedz. W tygodniu wybieram się do znajomego na komputer i zobaczę jakie są błędy może to coś da.

  • #2 03 Sty 2015 18:46
    snicek
    Poziom 15  

    Od wczoraj ładuje cyfrową ładowarką zamontowany akumulator małym prądem i jest stałe napięcie 13,3V. Niestety nadal po dwóch minutach pojawia się mrugający stop i podświetlona tablica z licznikami i wskazaniami temperatury i stanu paliwa. Czyli odpada kolejny podejrzany "słaby akumulator". W ostatnim wpisie nie dodałem informacji:

    Po 1 minucie od zgaszenia silnika, na liczniku wszystko gaśnie (tak jak to jest opisane w instrukcji) po kolejnej pojawia się wcześniej wspomniany mrugający STOP

  • #3 07 Sty 2015 17:45
    snicek
    Poziom 15  

    No i prawie samo się naprawiło. Opiszę może komuś to pomoże.

    Dziś przy mrozie -18 stwierdziłem, że podgrzeje "farelką" filtr ropy i blok silnika. Blisko jest też skrzynka bezpiecznikowa i jeden z modułów cyfrowych. Przed sprzedażą auta widać, że silnik był myty myjką i prawdopodobnie trochę wody dostało się tam gdzie nie trzeba a Peugeoty jej bardzo nie lubią.

    podsumowanie:
    rozwiązanie problemu osuszenie instalacji.

  • #4 07 Sty 2015 19:09
    Alfred_92
    Poziom 32  

    Skoro we wtyczkach nazbierała się woda to jak zrobi się cieplej wypadało by je wyczyścić, bo zacznie się tam zielono robić i znów będą problemy.

  • #5 07 Sty 2015 20:23
    snicek
    Poziom 15  

    Słuszna uwaga. Mam specjalny smar, którego zawsze używam w moim starym nissanie patrolu. A te autko mam od kilku dni i nie wiedziałem co poprzednik w nim robił. Ze wszystkich pojazdów jakie miałem to najlepszy był garbus, wartburg i stary nissan patrol. Szkoda, że teraz jest inna idea przy produkcji. Sporo kiedyś naprawiałem instalacji elektrycznych i z roku na rok było więcej konstrukcji nie odpornych na warunki atmosferyczne, umieszczane w takim miejscu aby łatwo ulegały uszkodzeniu itp.

    To mój czwarty peugeot i w każdym poza jednym te same wykonanie. Jedyna nadzieja w pierwszym którego otrzymałem w prezencie peugeot 202 1936r. Tu inne wykonanie, ale to temat na inny watek. Przepraszam, że się tak rozpisałem ale dawno na elektrodzie nie pisałem a jedynie od wielu lat czytałem.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME