Witam,
Proszę o poradę, gdyż mam problem z silnikiem po odpaleniu go jak jest zimny.
Chodzi o to, że jak odpalam silnik, po dłuższym postoju (np. po nocy) to wtedy przez jakieś 2-3 sekund silnik jakby nie mógł się rozruszać, troszkę trzęsie i męczy.
Zauważyłem też, że problem o którym mówię występuje tylko w chłodne wilgotne dni. Jak jest ciepło i sucho, albo mróz to zapala bez żadnych problemów.
Po około pięciu sekundach pracuje już normalnie. Na ciepłym silniku pali na dotyk. Spadku mocy i innych problemów nie zauważyłem.
Świece wymienione na nowe, stare były lekko zużyte, ale czyste i suche, filtr powietrza ok.
Co to może być?
Silnik 1.4 benzyna, 60 KM.
Rok prod. 1994
Proszę o poradę, gdyż mam problem z silnikiem po odpaleniu go jak jest zimny.
Chodzi o to, że jak odpalam silnik, po dłuższym postoju (np. po nocy) to wtedy przez jakieś 2-3 sekund silnik jakby nie mógł się rozruszać, troszkę trzęsie i męczy.
Zauważyłem też, że problem o którym mówię występuje tylko w chłodne wilgotne dni. Jak jest ciepło i sucho, albo mróz to zapala bez żadnych problemów.
Po około pięciu sekundach pracuje już normalnie. Na ciepłym silniku pali na dotyk. Spadku mocy i innych problemów nie zauważyłem.
Świece wymienione na nowe, stare były lekko zużyte, ale czyste i suche, filtr powietrza ok.
Co to może być?
Silnik 1.4 benzyna, 60 KM.
Rok prod. 1994