Witam, mam problem z odpalaniem! Rano jakoś kreci ale po przejechaniu ok 30km zostawiam go na 2h i wtedy ciężko mi odpala. Jak już jest rozgrzany to łapie od razu. Jak zimny ciężko trzyma na obrotach. Odpalam go zawsze na benzynie, na gaz przełącza się dopiero gdy osiągnie 10st.
Wymienione: pompa paliwa, świece, kable, cewka, sonda lambda
Czyściłem przepływomierz , kolektor.
Ręce opadają. Jakieś pomysły
Wymienione: pompa paliwa, świece, kable, cewka, sonda lambda
Czyściłem przepływomierz , kolektor.
Ręce opadają. Jakieś pomysły