Witam,
proszę o pomoc/sugestie dwa dni męczę się z wzmacniaczem WS 432 , w zasadzie wszytko zostało w nim naprawione, potencjometry wymienione, filtr kontur poprawiony i wzmacniacz gra nawet nieźle ale... jak przełęcze na inne źródło sygnału na którym nie ma żadnego sygnału wejściowego to przy bardzo niskim poziomie dźwięku blisko zera piszczy/wzbudza się to jest wysoki ton, ok 10khz, tak jest do poziomu oporności na potencjometrze 800 om potem już ok.
Wygląda ze to coś z przed-wzmacniaczem , końcówki mocy sprawne jak się rozłączy sygnał przed stopniem końcowym cisze jest OK, jak rozłączę wyjście na equalizer też cisza i OK, może przedwzmacniacz łapie jakieś zakłócenia i się wzbudza czy ktoś miał taki przypadek, może trzeba coś dodatkowo uziemić lub zekranizować ?
Może jakaś sugestia ???
3.1.13. Zabronione jest publikowanie wpisów naruszających zasady pisowni języka polskiego, niedbałych i niezrozumiałych.
proszę o pomoc/sugestie dwa dni męczę się z wzmacniaczem WS 432 , w zasadzie wszytko zostało w nim naprawione, potencjometry wymienione, filtr kontur poprawiony i wzmacniacz gra nawet nieźle ale... jak przełęcze na inne źródło sygnału na którym nie ma żadnego sygnału wejściowego to przy bardzo niskim poziomie dźwięku blisko zera piszczy/wzbudza się to jest wysoki ton, ok 10khz, tak jest do poziomu oporności na potencjometrze 800 om potem już ok.
Wygląda ze to coś z przed-wzmacniaczem , końcówki mocy sprawne jak się rozłączy sygnał przed stopniem końcowym cisze jest OK, jak rozłączę wyjście na equalizer też cisza i OK, może przedwzmacniacz łapie jakieś zakłócenia i się wzbudza czy ktoś miał taki przypadek, może trzeba coś dodatkowo uziemić lub zekranizować ?
Może jakaś sugestia ???
3.1.13. Zabronione jest publikowanie wpisów naruszających zasady pisowni języka polskiego, niedbałych i niezrozumiałych.