Panowie także potrzebuje waszej pomocy. Od jakiegoś czasu na każdym urządzeniu które korzysta z domowego wi fi wyskakują jakieś pornograficzne strony (na telefonach dodatkowo "Twój android ma X wirusów"). W domu mam 3 dzieciaków i każde z nich używa telefonu czy komputera a tu takie cyrki. Nie mam pojęcia skąd to się bierze. Próbowałem wszystkimi sposobami. A więc raport
z ADW http://wklej.org/id/1615416/ z OTL http://wklej.org/id/1615428/
Oraz koniecznie sprawdź czy nie masz zaatakowanego... Routera. Tzn sprawdź jakie serwery dns przydziela komputerom i telefonom - czy nie są jakieś podejrzane np kierujące na stronę porno zamiast elektroda.pl -> jak to zrobić ?
wg tego poradnika "Po zakończeniu wprowadzania ustawień prosimy wyłączyć a następnie ponownie włączyć zasilanie urządzenia. Router od tej pory będzie zabezpieczony przed dostępem od strony Internetu, a połączenie z Internetem będzie przebiegało z użyciem bezpiecznych serwerów DNS."
Czy nadal nie masz internetu po wykonaniu zmian w ustawieniach routera?
-> internet jest. Napisałem, że nie ma bo w poradniku było, żeby wyłączyć z sieci i tak zrobiłem. Niestety po tym nie było. T
-> tak otwiera się wp.pl
Dodano po 9 [minuty]:
Anti-malware też niczego nie wykrył więc rozumiem, że to koniec. Jeszcze jedna rzecz mnie nie pokoi - na telefonach przy innych sieciach dalej wyskakuja te same strony co były na komputerze. Na telefonach są antyirusy i dr WEB ale nic nie wykrywają.
Dziękuje @Kolobos za poświęcony mi czas i pomocną dłoń.
Reklamy w telefonach w stylu "twój android ma pierdylion wirusów" to standard w większości aplikacji "darmowych" pobranych z GooglePlay w dzisiejszych czasach. Większość reklamowanego stuffu to totalny badziew (fake), część śmierdzi rzeczywistym zagrożeniem dla naszych urządzeń.
Myślałem tutaj o innych użytkownikach, którzy przeczytają uwagę autora wątku, że na komórce wyświetla się info o wirusach w smartfonie i zaczną w panice sprawdzać swoje routery. Na komórkach takie komunikaty to obecnie standard, czy z podmienionymi adresami dns, czy też nie.
Użytkownik zgłasza problem z automatycznie otwierającymi się stronami pornograficznymi na wszystkich urządzeniach korzystających z domowego Wi-Fi, co jest szczególnie niepokojące w kontekście obecności dzieci. W odpowiedziach sugerowane są możliwe przyczyny, takie jak podmienione serwery DNS w ustawieniach routera. Użytkownik otrzymuje instrukcje dotyczące sprawdzenia i zmiany ustawień DNS oraz wykonania skanowania systemu za pomocą narzędzi takich jak FRST. Wskazówki obejmują również odinstalowanie potencjalnie niebezpiecznych aplikacji oraz zwrócenie uwagi na reklamy w aplikacjach mobilnych, które mogą wprowadzać w błąd. Problemy z dostępem do internetu po zmianach w ustawieniach routera są również omawiane. Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.