Witam,
ostatnio przypadkiem patrząc co ciekawego jest w CrystalDiskInfo zauważyłem, że status dysku został opisany jako "uwaga". Dwa dni później pojawił się problem z dostępem do jednego z plików. Zaniosłem więc dysk do kolegi z prośbą o skopiowanie danych(ja nie miałem gdzie, on ma duży dysk). Danych niestety nie skopiował, i pojawił się kolejny problem - straciłem dostęp do jednej z partycji. Spróbowałem dostać się do niej z Debiana, niestety zobaczyłem komunikat informujący mnie o braku dostępu do dysku z informacją o tym, żeby z poziomu Windowsa wykonać chkdsk /f. Wykonałem, nie udało się, zapis z konsoli w załączniku. Dysk podłączony jest przez USB, a ze zrzutem SMART może być problem, bo nie chce mi się uruchomić ani CrystalDiskInfo, ani HD Tune... Da się to jakoś uratować? Danych mam dużo i zależy mi na nich, a z jakichś 540GB partycji wolne jest może 5GB...
PS. Proszę o tłumaczenie jak dla laika, nie mam kompletnie doświadczenia z dyskami twardymi.
Udało się, jest SMART:
ostatnio przypadkiem patrząc co ciekawego jest w CrystalDiskInfo zauważyłem, że status dysku został opisany jako "uwaga". Dwa dni później pojawił się problem z dostępem do jednego z plików. Zaniosłem więc dysk do kolegi z prośbą o skopiowanie danych(ja nie miałem gdzie, on ma duży dysk). Danych niestety nie skopiował, i pojawił się kolejny problem - straciłem dostęp do jednej z partycji. Spróbowałem dostać się do niej z Debiana, niestety zobaczyłem komunikat informujący mnie o braku dostępu do dysku z informacją o tym, żeby z poziomu Windowsa wykonać chkdsk /f. Wykonałem, nie udało się, zapis z konsoli w załączniku. Dysk podłączony jest przez USB, a ze zrzutem SMART może być problem, bo nie chce mi się uruchomić ani CrystalDiskInfo, ani HD Tune... Da się to jakoś uratować? Danych mam dużo i zależy mi na nich, a z jakichś 540GB partycji wolne jest może 5GB...
PS. Proszę o tłumaczenie jak dla laika, nie mam kompletnie doświadczenia z dyskami twardymi.
Udało się, jest SMART: